Meulensteen trafił do Fulham w listopadzie ubiegłego roku. Początkowo jedynie pomagał Martinowi Jolowi, a po jego zwolnieniu przejął obowiązki menedżera zespołu. Od tego czasu poprowadził on The Cottagers w jedenastu meczach ligowych, w których wygrał tylko trzy razy i poniósł osiem porażek.
Czarę goryczy miała przelać wtorkowa porażka na własnym boisku z Sheffield United (0:1) i odpadnięcie z FA Cup. Drużyna pożegnała się już z rozgrywkami pucharowi, a w tabeli Premier League zajmuje ostatnie miejsce i traci już cztery punkty do bezpiecznej strefy.
W dwóch najbliższych kolejkach ligowych o przełamanie złej passy będzie bardzo trudno, ponieważ Fulham czekają starcia z Manchesterem United i Liverpoolem.