Menedżer Chelsea, Carlo Ancelotti potwierdził, że w przyszłym tygodniu spotka się z zarządem klubu, by ostatecznie wyjaśnić kwestię dalszej współpracy z The Blues. – Nie obawiam się zwolnienia, będzie co ma być – przyznał Włoch w niedawnym wywiadzie dla angielskiej prasy.
– Jeśli zarząd zdecyduje się mnie zmienić, nie będzie łez. Zaakceptuję każdą decyzję, przyznając, że sezon w naszym wykonaniu nie był najlepszy. Z drugiej strony gdyby ktoś powiedział mi przed rozpoczęciem pracy na Stamford Bridge, że w ciągu dwóch lat wygram FA Cup oraz mistrzostwo ligi, byłbym bardzo zadowolony i dumny. Jestem szczęśliwy podczas pracy, więc nawet ten sezon nie był dla mnie złym. Czasami idzie mi lepiej, innym razem popełniam pewne błędy. Ale taka właśnie jest ta praca. Chciałbym zostać w Chelsea i kontynuować swoje dzieło – przyznał Ancelotti.
Po ostatnim meczu obecnego sezonu, z Evertonem, zapadnie decyzja w sprawie przyszłości Ancelottiego. Włoska prasa łączy szkoleniowca z posadą w AS Romie, ten jednak nie potwierdza tego typu spekulacji. – Chcemy po prostu dać z siebie wszystko w meczu z Evertonem. Chelsea nie potrzebuje wielu zmian, by w przyszłym sezonie wrócić na szczyt – zakończył były trener AC Milan.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.
Uraz Pietuszewskiego! Trener przekazał nowe informacje
Oskar Pietuszewski nabawił się kontuzji mięśniowej przed meczem ligi portugalskiej. Trener FC Porto przekazał na konferencji, że uraz Polaka nie powinien okazać się poważny.
Oskar Pietuszewski z kolejną kontuzją! Miał wyjść w pierwszym składzie
Reprezentant Polski pierwotnie miał pojawić się w wyjściowej jedenastce na spotkanie FC Porto z Gil Vicente. Z uwagi na uraz mięśniowy na rozgrzewce, jego miejsce zajął Borja Sainz.