Menedżer Chelsea, Carlo Ancelotti potwierdził, że w przyszłym tygodniu spotka się z zarządem klubu, by ostatecznie wyjaśnić kwestię dalszej współpracy z The Blues. – Nie obawiam się zwolnienia, będzie co ma być – przyznał Włoch w niedawnym wywiadzie dla angielskiej prasy.
– Jeśli zarząd zdecyduje się mnie zmienić, nie będzie łez. Zaakceptuję każdą decyzję, przyznając, że sezon w naszym wykonaniu nie był najlepszy. Z drugiej strony gdyby ktoś powiedział mi przed rozpoczęciem pracy na Stamford Bridge, że w ciągu dwóch lat wygram FA Cup oraz mistrzostwo ligi, byłbym bardzo zadowolony i dumny. Jestem szczęśliwy podczas pracy, więc nawet ten sezon nie był dla mnie złym. Czasami idzie mi lepiej, innym razem popełniam pewne błędy. Ale taka właśnie jest ta praca. Chciałbym zostać w Chelsea i kontynuować swoje dzieło – przyznał Ancelotti.
Po ostatnim meczu obecnego sezonu, z Evertonem, zapadnie decyzja w sprawie przyszłości Ancelottiego. Włoska prasa łączy szkoleniowca z posadą w AS Romie, ten jednak nie potwierdza tego typu spekulacji. – Chcemy po prostu dać z siebie wszystko w meczu z Evertonem. Chelsea nie potrzebuje wielu zmian, by w przyszłym sezonie wrócić na szczyt – zakończył były trener AC Milan.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.
Portugalczycy ocenili występ polskiego trio z Porto w meczu z Estorilem
FC Porto pokonało wczoraj Estoril 3:1 i umocniło się na pozycji lidera ligi portugalskiej. Trener Francesco Farioli postawił na tercet reprezentantów Polski od pierwszej minuty. Jak zagrali Jan Bednarek, Jakub Kiwior oraz Oskar Pietuszewski?