Poprzedniej nocy menedżer Aston Villi, Gerard Houllier trafił do szpitala. Francuz poczuł się źle i postanowił nie ryzykować, zważywszy na to, iż od wielu lat zmaga się z kłopotami z sercem.
Stan Houlliera jest stabilny. W czwartek rano menedżer drużyny występującej w angielskiej Premier League rozmawiał z dyrektorem wykonawczym Aston Villi, Paulem Faulknerem. Francuski szkoleniowiec przekazał, iż w szpitalu pozostanie jeszcze przez kilka dni, znajdując się pod baczną obserwacją lekarzy.
W sobotnim meczu ligowym przeciwko Stoke City na ławce szkoleniowej Houlliera zastąpi jego asystent, Gary McAllister. 63-letni Houllier w roku 2001, jako menedżer Liverpoolu, przeszedł operację na otwartym sercu po tym, jak do szpitala trafił z silnymi bólami w klatce piersiowej, które pojawiły się podczas spotkania przeciwko Leeds United.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.