Arsenal FC pokonał w sobotnie popołudnie Queens Park Rangers 1:0 i przerwał serię kiepskich wyników. Jedynego gola dla Kanonierów zdobył Mikel Arteta w 84. minucie.
Podopieczni Arsene’a Wengera dopisali na swoje konto trzy punkty, ale ich gra była daleka od ideału i momentami mogła przyprawić kibiców o palpitacje serca. Arsenal grał słabo i kto wie, czy gdyby nie idiotyczne zachowanie Stephane’a M’Bi i jego czerwona kartka za kopniecie Thomas Vermaelena, to Kanonierzy sięgnęliby po zwycięstwo?
Ostatecznie, to właśnie kilka minut po wyrzuceniu piłkarza QPR z boiska Arteta wykorzystał olbrzymie zamieszanie w polu karnym rywali i z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki.
W kadrze Arsenalu zabrakło kontuzjowanych Łukasza Fabiańskiego i Wojciecha Szczęsnego. Bramki The Gunners pod ich nieobecność strzegł Vito Mannone.
Trzy punkty na swoje konto dopisała w sobotę także drużyna Wigan Athletic, która pokonała na DW Stadium West Ham United 2:1. W meczu Reading FC z Fulham FC zanotowano remis 3:3, a bramek nie zobaczyliśmy podczas starcia Stoke City z Sunderlandem AFC.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.