Media: Trener awansował do Ekstraklasy i… odejdzie z klubu?
Awans do PKO Bank Polski Ekstraklasy był celem nadrzędnym dla Bruk-Betu Termaliki Nieciecza na ten sezon. Ten został zrealizowany, a za kulisami słychać, że Słonie mogą… zmienić trenera.
Marcin Brosz przejął Bruk-Bet Termalikę Nieciecza w marcu 2024 roku. W tym sezonie jego zespół grał nie tylko efektywnie, ale także w wielu spotkaniach pokazał efektowny futbol. Słonie są już pewne powrotu do PKO Bank Polski Ekstraklasy, ale pojawiają się spekulacje, które nie rysują przyszłości szkoleniowca w kolorowych barwach.
Jak poinformował portal Meczyki.pl, Marcin Brosz może opuścić po sezonie Niecieczę. Powód? Między trenerem, a właścicielami klubu nie ma wielkiej miłości. To by oznaczało, że Bruk-Bet Termalica wystartowałby w PKO Bank Polski Ekstraklasie z nowym szkoleniowcem.
Dzisiaj wicelider Betclic 1. Ligi zagra na wyjeździe z Miedzią Legnica. W ostatniej kolejce Bruk-Bet Termalica zmierzy się przed własną publicznością z Kotwicą Kołobrzeg.
Brosz do tej pory poprowadził klub z Niecieczy w 43 meczach, z których 22 wygrał, 11 zremisował i 10 przegrał.
Skrzydłowy odchodzi ze Śląska. Wypożyczenie dobiega końca
Beniaminek Ekstraklasy w następnym sezonie poinformował o odejściu z klubu Antoniego Klimka. 23-latek we Wrocławiu spędził kilka miesięcy na wypożyczeniu z Puszczy Niepołomice.
Oficjalnie: Wieczysta otrzymała licencję na Ekstraklasę! Odwołanie przyniosło skutek
Klub z Krakowa będzie mógł w kolejnym sezonie występować w PKO BP Ekstraklasie. Najpierw jednak czeka ich ciężka batalia w barażach, która rozpocznie się już w najbliższy czwartek.
Piotr Stokowiec odchodzi z Pogoni Grodzisk Mazowiecki! Klub wydał komunikat
Pogoń Grodzisk Mazowiecki była jedną z największych niespodzianek Betclic 1. Ligi. Po zakończeniu sezonu klub poinformował jednak o rozstaniu z trenerem.
Wisła świętuje awans. Pierwsze decyzje w Krakowie już podjęte
Komplet 33 tysięcy widzów na stadionie przy Reymonta fetował powrót Białej Gwizdy do Ekstraklasy, a następnie ruszył świętować dalej na Rynku Głównym. Kibice się cieszą, ale już debatują jaką Wisła będą oglądać w przyszłym sezonie.