Media: Radomiak nie zwolnił Joao Henriquesa. Ujawniono prawdziwy powód odejścia
W Radomiaku lada chwila dojdzie do zmiany na stanowisku trenera. Joao Henriques opuszcza Polskę, a w jego miejsce radomski klub zatrudni Goncalo Feio.
Radomiak w każdym sezonie, odkąd awansował do PKO Bank Polski Ekstraklasy, zmienia trenera. Nie inaczej jest w obecnych rozgrywkach, choć klub nie zwolnił szkoleniowca.
Jak poinformował portal Weszlo.com, Joao Henriques wczoraj sam podał się do dymisji. Szkoleniowiec spotkał się z władzami klubu i poprosił o odejście. Powodem takiej decyzji ma być sytuacja rodzinna, a trener ma wrócić do Portugalii. Gdyby nie ta sytuacja, Portugalczyk miał dalej pracować w Radomiu.
Nagła rezygnacja zmusiła władze klubu do poszukania następcy. Tym ma być Goncalo Feio, który od dłuższego czasu był przymierzany do tego stanowiska. Dyrektorem sportowym Radomiaka jest Antonio Ribeiro, czyli brat najbliższego asystenta Feio – Emanuela Ribeiro.
Były trener Legii Warszawa ma poprowadzić Radomiaka już w najbliższym meczu ligowym. W poniedziałek Zieloni zagrają na wyjeździe z Lechią Gdańsk.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
mi(RR)co
29 października, 2025 10:05
Kto nie ryzykuje nie pije szampana. Gonzo będzie albo znakomity albo odejdzie w niesławie. Innych opcji nie ma.
Co z przyszłością zawodnika Rakowa? Szwarga zabrał głos
Erick Otieno jest w dobrej formie i zbiera pozytywne oceny za swoją postawę. Kontrakt Kenijczyka z Rakowem Częstochowa obowiązuje jednak tylko do końca grudnia 2026 roku. Dawid Szwarga został zapytany o przyszłość zawodnika i przyznał, że chciałby, aby ten pozostał w klubie.
Szwarga z apelem do kibiców Rakowa. „Nie gwiżdżcie na swoich zawodników”
Raków Częstochowa pokonał Pogoń Szczecin 3:1. Dawid Szwarga był zadowolony nie tylko z wyniku, ale przede wszystkim ze sposobu, w jaki jego drużyna zrealizowała założenia taktyczne. Trener zwrócił również uwagę na zachowanie kibiców, apelując, by nie wygwizdywali własnych piłkarzy. Szczególnie wspomniał o sytuacji Jeana Carlosa.
Jordi Sanchez z dorobkiem dziewięciu trafień jest jak na razie najskuteczniejszym strzelcem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce, ale po piętach depczą mu Ilja Szkurin z ośmioma bramkami, a także Bartosz Nowak i Patryk Makuch, którzy strzelili po siedem goli. Sprawdź, jak wygląda klasyfikacja strzelców po 13. serii gier.
Kto nie ryzykuje nie pije szampana. Gonzo będzie albo znakomity albo odejdzie w niesławie. Innych opcji nie ma.