Media: Piszczek postawił twarde warunki. Kulisy negocjacji z GKS-em Tychy
Wszystko wskazuje na to, że Łukasz Piszczek zostanie trenerem GKS-u Tychy. 40-latek w negocjacjach z pierwszoligowym klubem postawił kluczowe warunki, m.in. w sprawie wzmocnień kadrowych.
Coraz więcej źródeł informuje, że Łukasz Piszczek zostanie nowym trenerem GKS-u Tychy. Dla byłego reprezentanta Polski i piłkarza BVB będzie to przełom w trenerskiej karierze.
Przypomnijmy, po odejściu z Borussi Dortmund w 2021 roku, Piszczek został grającym trenerem w rodzimym LKS Goczałkowice-Zdrój. W sezonie 2024-25 był asystentem Nuriego Sahina w BVB.
Latem powrócił na stare śmieci do Goczałkowic w tej samej roli. LKS pod jego wodzą radzi sobie nieźle w 3. Lidze, zajmując czwarte miejsce po piętnastu kolejkach. Piszczek wystąpił nawet w dwóch meczach Pucharu Polski ze Stalą Stalowa Wola (3:1) i Polonią Bytom (0:7).
Teraz przed 40-letnim szkoleniowcem nowe wyzwanie na ławce. Po zwolnieniu Artura Skowronka, zgłosił się po niego GKS Tychy. Obie strony szybko złapały wspólny język – czytaj więcej!
Jak poinformował Tadeusz Danisz, dziennikarz TVP Katowice, choć nie było jeszcze oficjalnego potwierdzenia, sprawa jest już praktycznie przesądzona. Piszczek w weekend pożegna się z rodzinnymi Goczałkowicami i od poniedziałku (10.11 – przyp. red.) ma rozpocząć pracę w pobliskich Tychach.
Co jeszcze więcej wiadomo? Poza Piszczkiem, do sztabu szkoleniowego tyszan dołączy również asystent Przemysław Gomułka.
Dodatkowo w trakcie negocjacji Piszczek mocno zaakcentował potrzebę wzmocnień kadrowych w zimowym okienku transferowym. Jak czytamy we wspomnianym źródle, to był warunek.
Piszczek w Tychach nie będzie miał łatwego zadania. GKS zajmuje 15. miejsce w tabeli Betclic 1. Ligi tuż nad strefą spadkową. Tyszanie notują serię dziesięciu meczów bez zwycięstwa. Ostatni raz wygrali pod koniec sierpnia. (JB)