Imad Rondić kompletnie nie odnalazł się pod Jasną Górą. Sporo wskazuje na to, że Bośniak może odejść z Rakowa Częstochowa jeszcze tej zimy.
Rondić do Rakowa trafił we wrześniu na zasadzie wypożyczenia z FC Koeln. Transfer 26-latka okazał się być jednak niewypałem. Bośniak w rundzie jesiennej wystąpił w zespole „Medalików” w osiemnastu spotkaniach i nie zanotował ani jednego trafienia, ani asysty.
Jak donosi serwis „Sport.de”, Rondić chciałby skrócić wypożyczenie do Rakowa i wrócić do Kolonii. Sęk w tym, że w drużynie Lukasa Kwasnioka nie ma dla niego miejsca. Jeśli rzeczywiście tak się stanie, były gwiazdor Widzewa Łódź najprawdopodobniej zostanie wypożyczony do innego klubu, w którym będzie miał większe szanse na występy. (FT)