Wisła Kraków osiągnęła porozumienie z miastem w sprawie dzierżawy obiektu przy ul Reymonta. Finał rozmów spotkał się z ogromną kontrowersją, ponieważ na meczach Białej Gwiazdy nie będą obecni kibice gości.
„Reprezentujący Miasto Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie oraz TS Wisła Kraków SA uzgodnili warunki zmiany umowy dzierżawy Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana w Krakowie na potrzeby rozgrywania przez drużynę Białej Gwiazdy meczów w ramach Fortuna 1. ligi” – przekazała Wisła za pośrednictwem swojej oficjalnej strony. Wisła będzie rozgrywała swoje mecze ligowe przy Reymonta, jednak odbędą się one bez… kibiców drużyn przyjezdnych.
Zgodnie z nową umową, trybuna południowa wraz z sektorem gości zostały wyłączone z użytku. Przeciwnicy grający z Wisłą na jej obiekcie nie będą mogli liczyć na doping swoich kibiców.
Co jest powodem takiej zmiany? Zgodnie z oficjalną informacją, część obiektu w Krakowie zostanie poddana renowacji. Wszystko przez Igrzyska Europejskie, które odbędą się w Małopolsce w przyszłym roku. Prace remontowe będą trwały na wcześniej wymienionych sektorach, stąd decyzja o wyłączeniu ich z użytku.
Co ważne, Wisła nie będzie musiała płacić za dzierżawę zamkniętego obszaru trybun. Kwota dzierżawy wzrośnie, jednak nie obejmie trybuny południowej wraz z sektorem gości.
Całość spotkała się z wielką kontrowersją w kibicowskim środowisku. Niewykluczone, że zostaną podjęte kolejne decyzje, aby na innych sektorach stworzyć miejsca dla kibiców przyjezdnych.
ŁKS nie zwalnia tempa. Dublet Piaseckiego i Ekstraklasa coraz bliżej
ŁKS Łódź wykonał kolejny ważny krok w kierunku Ekstraklasy. Drużyna z Łodzi wygrała u siebie z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, a kluczową rolę odegrał Fabian Piasecki, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.
Właściciel ŁKS przyznaje się do błędu. „Zatrudnienie tego trenera to była duża pomyłka”
Zatrudnienie Ariela Galeano okazało się sportowym fiaskiem ŁKS Łódź. Właściciel klubu w rozmowie z mediami przyznał się do błędu zatrudniając paragwajskiego trenera.