Mecz z Łotwą o nic? Dla niektórych to mecz o życie!
We wtorkowy wieczór polska kadra rozegra pierwszy oficjalny mecz towarzyski podczas zgrupowania w Austrii. Przeciwnikiem ekipy Franciszka Smudy będzie reprezentacja Łotwy.
Do austriackiego Lienz dojechali niemal wszyscy piłkarze powołani przez Franciszka Smudę do szerokiej kadry na EURO 2012. „Spóźnialscy” pod hotel „wypasionymi” limuzynami podjeżdżać zaczęli od godziny 15:00. Pierwszy zjawił się Kamil Glik, później systematycznie dojeżdżali pozostali zawodnicy. Wszyscy w znakomitych nastrojach. Oni zdają sobie przecież znakomicie sprawę, że to nie z ich grupy popularny „Franz” wybierał będzie tuż przed finałami trzy owieczki na rzeź. Pewni swego rozdawali autografy, pozowali do zdjęć z kibicami, którzy specjalnie dla nich przyjechali z Niemiec i czekali pod hotelem od samego rana.
Brakuje już tylko Jakuba Błaszczykowskiego, który z powodów rodzinnych od selekcjonera dostał dodatkowy dzień wolnego. Obecność największych, polskich gwiazd nie oznacza jednak, że Franciszek Smuda postawi na nie we wtorkowym meczu. Wszyscy gracze, którzy do Austrii zjeżdżali przez cały poniedziałek (Lewandowski, Piszczek, Szczęsny, Obraniak, Perquis, Dudka, Glik, Rybus) nie wybiorą się do Klagenfurtu i rozpoczną we wtorek delikatne treningi w Lienz. Pozostali reprezentanci już przed południem udadzą się do oddalonego od centrum treningowego o 150 kilometrów Klagenfurtu. Od godziny 14.00 będą odpoczywać w hotelu See, który położony jest tuż obok stadionu.
Jest więc sprawą oczywistą, że dla wielu zawodników przebywających na zgrupowaniu od samego początku będzie to najprawdopodobniej ostatnia okazja do pokazania swoich umiejętności i udowodnienia przydatności ekipie w warunkach meczowych. Selekcjoner zapowiedział już, że w spotkaniu z Łotwą dostaną szansę zawodnicy młodzi oraz drugiego wyboru. Najprawdopodobniej pierwszy skład na mecz z Łotwą wyglądał będzie tak:
W bramce niemal na pewno stanie Przemysław Tytoń. To on wystawiony został między słupki w sparingu z SV Rapid Lienz. Łukasz Fabiański bez dwóch zdań jest golkiperem trzeciego wyboru. W formacji obronnej pojawia się kilka znaków zapytania. W środku wystąpić powinna para Jodłowiec – Wasilewski, ale nie wiadomo, jaki pomysł ma Smuda na młodego Kamińskiego z Lecha. Istnieje bowiem możliwość, że będzie on stanowił opcję rezerwową dla lewej strony defensywy, gdzie walkę toczą Boenisch i Wawrzyniak. Nie wiadomo przecież, jak na obciążenia reagować będzie ten pierwszy. Piłkarz Werderu w poniedziałek dostał wolne.
Równie ciekawie jest w pomocy. Od samego przyjazdu znakomitą formą imponuje Kamil Grosicki, ale zważając na fakt, że w kadrze jest jeszcze Maciej Rybus, głównie od tego meczu zależeć będą przyszłe losy Grosika w kadrze na Euro. Formą imponował także Wolski, który – jeśli nie będzie miał kłopotów zdrowotnych – może stać się największym odkryciem turnieju. W napadzie po połowie zagrają we wtorek Artur Sobiech i Paweł Brożek.
Łotysze? Ciężko cokolwiek powiedzieć na ich temat. Największą gwiazdą jest Artiom Rudniew, który po zakończeniu sezonu w Polsce przeprowadził się do Hamburgera SV. W eliminacjach do EURO Łotwa była jednak drużyną nieprzewidywalną, potrafiącą urywać punkty późniejszym triumfatorom grupy.
Początek meczu o godzinie 20:45.
Z Klagenfurtu, Paweł KAPUSTA Przemysław PAWLAK Piłka Nożna
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.