Pomocnik Barcelony, Sergio Busquets, zapowiada, że dołoży wszelkich starań, by mistrzowie Hiszpanii awansowali do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Pierwsze spotkanie z Arsenalem zakończyło się wygraną londyńczyków 2:1 i to oni przed wtorkowym rewanżem na Camp Nou są w uprzywilejowanej sytuacji.
W sezonie 2009/2010 Barcelona zmierzyła się z Arsenalem w ćwierćfinale. Po remisie 2:2 na Emirates Stadium w rewanżu nie mogli wystąpić – podobnie jak teraz – Puyol i Pique. – Naszych kilku kluczowych piłkarzy nie zagra, ale podobnie było w poprzednim roku i wszystko dobrze się skończyło – stwierdził Busquets, który jest jednym z kandydatów do gry na pozycji stopera.
– To najważniejszy mecz w sezonie i chcemy skorzystać z tego, że zagramy u siebie. To na pewno będzie inny mecz niż rok temu, gdy wygraliśmy 1:4. Arsenal ma młody zespół, ale kilku piłkarzy ma duże doświadczenie. Myślę, że Cesc Fabregas jest tym, który daje tej drużynie spokój – powiedział Busquets.
PSG gotowe wymienić się gwiazdami z Realem Madryt! Vinicius zamieszany
Real Madryt i Paris Saint-Germain to bez wątpienia jedne z największych marek w świecie futbolu. Niebawem może między nimi dojść do ciekawego transferu.
Luka Vusković już lada moment ma być bohaterem głośnego transferu za ogromne pieniądze. Co ciekawe, były gracz Radomiaka był bacznie obserwowany przez FC Barcelonę!