Mecz po niespełna 30 minutach został przerwany, a następnie definitywnie odwołany. Wszystko przez rasistowskie okrzyki z trybun w kierunku czarnoskórych piłkarzy. Muntari, Niang oraz Kevin Prince Boateng zeszli do szatni, a następnie cała drużyna Milanu poszła w ślady swoich kolegów.