Już 26 września Tottenham zmierzy się z Watfordem w ramach EFL Cup (Pucharu Ligi Angielskiej). Mecz nie odbędzie się na White Hart Lane, bo stadion Kogutów wciąż jest w trakcie rozbudowy. Co ciekawe, nie odbędzie się także na Wembley, czyli w miejscu, gdzie Hotspur grają wszystkie swoje domowe mecze. Son Heung-Min wróci do gry w Tottenhamie, ale nie na Wembley (fot. Reuters)
Jak poinformował sam klub z Londynu, mecz zostanie rozegrany na stadionie… MK Dons, trzecioligowego klubu, którego siedziba mieści się około 80 kilometrów od White Hart Lane. Od razu po losowaniu, a więc 30 sierpnia, Tottenham zaczął ponoć czynić starania, by zorganizować spotkanie właśnie na stadionie Milton Keynes. Gdy włodarze klubu dostali potwierdzenie, że zostali wylosowani jako gospodarz, mieli już świadomość, że właśnie 26 sierpnia Wembley wynajęte jest przez inny podmiot i odbywa się tam inna impreza.
Kibicom Kogutów nie spodobała się informacja o rozegraniu spotkania właśnie na terenie Milton Keynes Dons, klubu, który w Anglii nie jest szanowany przez część kibiców z powodu swojej kontrowersyjnej historii i przejęcia tradycji AFC Wimbledon w 2003 roku.
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!
Daniel Mikołajewski kapitalnie rozpoczął sezon w barwach FC Luzern. 20-letni polski napastnik błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, a jego forma nie przeszła bez echa. Według mediów, zawodnika obserwują już kluby z Serie A oraz ligi belgijskiej.
Nowe porządki Kloppa. Niemców będzie obowiązywał szereg zasad
59-letni szkoleniowiec wprowadza, w kadrze, nowe porządki po Juliannie Nagelsmannie. Klopp przedstawił kilka zasad, do których będą musieli zastosować się jego kadrowicze. Wszystko po to, aby zacieśniać relacje.