Paris Saint-Germain od kilku lat zawsze jest w gronie faworytów do zwycięstwa w Lidze Mistrzów. Olbrzymie transfery i nakłady finansowe doprowadziły mistrzów Francji kilka miesięcy temu do finału Champions League. Dzisiaj paryżanie grają w zasadzie mecz o życie.
Paryżanie dzisiaj nie pożegnają się z Champions League nawet w przypadku porażki, ale ich sytuacja będzie bardzo trudna. Mistrzowie Francji nie byliby zależni już tylko od siebie, musieliby się oglądać na innych, a konkretnie właśnie na United i Lipsk.
Jeśli Manchester dzisiaj wygra, zapewni sobie awans do fazy pucharowej. Czerwone Diabły w ostatniej kolejce zmierzą się właśnie z Bykami, a że będą pewne awansu, to będą mogły wystawić drugi garnitur.
Lipsk dzisiaj jedzie do Turcji i jest zdecydowanym faworytem. Każdy inny wynik niż zwycięstwo Niemców będzie odebrane jako olbrzymia niespodzianka. Jeśli Byki chcą do końca walczyć o fazę pucharową, muszą przywieźć z delegacji komplet punktów.
Bardzo ciekawie zrobiłoby się gdyby dzisiaj wygrały PSG i Lipsk. Wówczas trzy zespoły będą miały po dziewięć oczek, a to oznacza olbrzymie emocje w ostatniej kolejce.
***
W grupie G wszystkie najważniejsze rozstrzygnięcia już znamy. Barcelona zagra dzisiaj na wyjeździe z Ferencvarosem, a Juventus podejmie u siebie Dynamo Kijów. Faworyci stają do wyścigu o pierwsze miejsce, a autsajderzy walczą o trzecie miejsce, które da prawo gry w 1/16 finału Ligi Europy. Ewentualny zdobyty punkt przez Węgrów i Ukraińców dzisiaj, może okazać się na wagę złota przed przyszłotygodniowym starciem pomiędzy tymi ekipami.
***
Bardzo ciekawie zapowiada się mecz w Dortmundzie pomiędzy Borussią, a Lazio Rzym. Żadna z tych drużyn jeszcze nie jest pewna gry w fazie pucharowej Champions League, a zwycięstwo czyjekolwiek będzie oznaczało promocję do 1/8 finału niezależnie od wyników ostatniej kolejki.
Piłkarze BVB i Lazio będą nasłuchiwać wieści z Bruggii, gdzie miejscowy Club podejmie Zenita. Porażka Belgów będzie oznaczała awans Niemców i Włochów.
***
W grupie E czekają nas dzisiaj dwa małe finały. Choć najważniejsze rozstrzygnięcia już znamy, to dzisiaj Chelsea i Sevilla zagrają o mistrzostwo tej grupy. W pierwszym spotkaniu pomiędzy tymi zespołami padł bezbramkowy remis, więc sytuacja jest otwarta. Ani jedni, ani drudzy nie mają nic do stracenia. Czy to oznacza prognostyk na dobre widowisko? Oby!
Tak samo zapowiada się starcie Krasnodaru z Rennes. Obie ekipy mają po jednym punkcie i walczą o trzecie miejsce, które da prawo gry wiosną w Lidze Europy.
Ewa Pajor z golem w hicie! Barcelona w finale Ligi Mistrzyń [WIDEO]
Barcelona pokonała Bayern Monachium i awansowała do finału bieżącej edycji Ligi Mistrzów. Duma Katalonii wygrała 4:2 (5:3 w dwumeczu), a gola na 3:1 zdobyła Ewa Pajor.
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.
„Jestem ekstremalnie zirytowany”. Mikel Arteta skrytykował decyzję sędziego po meczu Atletico – Arsenal
Dwa rzuty karne, dwa gole i wiele kontrowersji. Pierwsza potyczka Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów wzbudziła skrajne emocje. Do pracy sędziego Danny’ego Makkelie nie omieszkał odnieść się trener The Gunners, Mikel Arteta, który nie krył swojego zdenerwowania jedną z jego decyzji.
Poczucie zmarnowanej szansy. Atletico walczyło, ale zwycięstwa to nie dało [OCENY]
Los Colchoneros nie zdołali pokonać drużyny Mikela Artety. Remis 1:1 stawia ekipę Diego Simeone w nieco trudniejszym położeniu przed wtorkowym rewanżem na Emirates.