W ostatni weekend stycznia do gry powraca Ekstraklasa. Jednakże nawet pomimo przerwy w ligowych rozgrywkach nie brakuje zaskakujących pomysłów z poszczególnych klubów. Na jeden z nich wpadli działacze Widzewa Łódź, którzy zaproponowali rozegranie rewanżowego meczu z Legią na Stadionie Narodowym.
Pomysł miał się zrodzić po pierwszym meczu w rundzie jesiennej pomiędzy tymi zespołami w Łodzi. Wtedy w starciu 5. kolejki Ekstraklasy na stadionie przy ulicy Piłsudskiego Legia wygrała 2:1, a to spotkanie oglądało 17 045 widzów. Jednakże według działaczy łódzkiego zainteresowanie biletami na to starcie było trzykrotnie większe.
– Oceniliśmy je na 60 tysiące chętnych. Dlatego powstała taka idea, by zorganizować spotkanie na dużo większym obiekcie. Decydujący głos należy oczywiście do Legii, bo jest gospodarzem rewanżu. To byłoby jednak wielkie wydarzenie i prestiż dla Ekstraklasy – powiedział na łamach sport.interia.pl, rzecznik prasowy Widzewa, Marcin Tarociński.
O krok dalej poszedł z kolei prezes łódzkiego klubu – Mateusz Drożdź, który zaproponował już nawet podział biletów przy meczu na Stadionie Narodowym – 20 tysięcy dla kibiców Widzewa i 40 tysięcy dla fanów Legii. Drożdź jednocześnie dodał jednak, że zorganizowanie tego meczu może być trudne z kilku względów. Jednym z nich zapewne jest fakt, że na warszawskim stadionie doszło ostatnio do usterki, która nie wiadomo, kiedy w pełni zostanie naprawiona.
Mecz Legii z Widzewem w Ekstraklasie zaplanowany został na ostatni weekend lutego.
Chodzi o mecz rewanżowy z Legią. Takie próby podjęliśmy, ale ze względu na wiele czynników może być to trudne.
Kto poprowadzi derby Trójmiasta? Poznaliśmy obsadę 23. kolejki Ekstraklasy
Już jutro startuje 23. seria gier PKO BP Ekstraklasy. Będzie to kolejka pełna hitów, gdyż jutro Arka podejmie Lechię, a w niedzielę dojdzie do starcia Jagi z Legią oraz Lecha z Rakowem.
Ważny piłkarz przedłużył kontrakt z Koroną! Obrońca zostaje w Kielcach
Złocisto-Krwiści w swoich social mediach poinformowali o osiągnięciu porozumienia z Marcelem Pięczkiem w sprawie nowej umowy. 25-latek podpisał kontrakt do końca czerwca 2028 roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Bernardo Vital: Całe moje życie kręci się wokół piłki [WYWIAD]
Bernardo Vital przyszedł latem do Jagiellonii, by wzmocnić defensywę Pszczółek. Portugalczyk natychmiast stał się kluczowym piłkarzem w ekipie z Podlasia i jednym z najlepszych na swojej pozycji w całej lidze.