Reprezentacja Polski w ćwierćfinale mistrzostw Europy w amp futbolu zmierzy się z Irlandią. W ewentualnym półfinale spotka się za to z Rosją lub Turcją.
Polacy w mistrzostwach Europy wygrali dotąd wszystkie mecze (fot. Bartłomiej Budny/AMP Futbol Polska)
Irlandia jest jednym z trudniejszych zespołów, na które mogli trafić biało-czerwoni w ćwierćfinale pierwszych mistrzostw Europy w amp futbolu, ale Polacy po komplecie zwycięstw w fazie grupowej byli bowiem rozstawieni, dzięki czemu musieli wpaść na znacznie niżej notowanego rywala. – Nie podniecałem się zbytnio losowaniem, bo nie miałem na nie wpływu. Irlandczyków doskonale znamy i jestem pełen dobrych myśli – twierdzi Marek Dragosz, selekcjoner reprezentacji Polski, który nie ukrywa, że biało-czerwoni są zdecydowanymi faworytami sobotniego spotkania.
– Jesteśmy zadowoleni z losowania, graliśmy z nimi wiele razy. Irlandia w tym turnieju pokazuje się jednak z dobrej strony – dodaje Mateusz Kabała, kapitan reprezentacji Polski. – Najważniejsze, żeby wygrać z Irlandią, bo da nam to awans do strefy medalowej, a to nasz cel minimum. Nie myślimy jeszcze o ewentualnym półfinale – podkreśla Kabała.
W przypadku awansu do półfinału Polacy spotkają się tam w niedzielę z Rosją lub Turcją. Te dwa zespoły oraz Polska właśnie, były faworytami do obsadzenia całego podium. Wiadomo już więc, że co najmniej jeden zespół wróci do kraju bez medalu, a w finale niespodziewanie znajdzie się jakiś niżej notowany zespół.
– Bardzo ciekawie ułożyła się ta drabinka, co wywołało równie wielkie emocje, jak na boisku – opowiada Dragosz. Polacy woleliby zagrać z Turcją lub Rosją dopiero w finale, ale najbardziej niezadowoleni byli właśnie mistrzowie świata – Rosjanie. Wszystko przez to, że lekceważąco podeszli do ostatniego meczu fazy grupowej. Już przed nim Rosja zapewniła sobie awans do ćwierćfinału, więc spadek ich zaangażowania niespodziewanie wykorzystali Anglicy, którzy pokonali ich 1:0 i wyprzedzili w tabeli. Przez to Rosjanie zmierzą się Turkami już w ćwierćfinale, a potem ewentualnie z Polską (o ile ta pokona Irlandię).
W drugiej części drabinki Anglicy trafili na Francuzów, a Hiszpanie na Włochów. Jeden z tych czterech zespołów dość niespodziewanie będzie finalistą pierwszych mistrzostw Europy w amp futbolu.
1/4 finału mistrzostw Europy w amp futbolu (wszystkie mecze w sobotę, Polacy zagrają o godzinie 11):
Jan Urban nie ma wątpliwości! Wskazał faworyta meczu Polska – Szwecja
Polska po pokonaniu 2:1 Albanii w półfinale baraży o awans do mistrzostw świata zmierzy się w finale z kadrą Szwecji. Jan Urban odniósł się do tego spotkania na konferencji prasowej.
Niesamowity wynik Lewandowskiego. Tego rekordu w Polsce nikt już nie powtórzy
Robert Lewandowski to absolutna legenda. Kapitan polskiej reprezentacji przyczynił się do awansu kadry do finałowego spotkania baraży. Jego statystyka w biało-czerwonych barwach jest porażająca.