Mateusz Klich potwierdził, że od początku sezonu znajduje się w bardzo wysokiej formie. Reprezentant Polski był we wtorkowy wieczór jednym z bohaterów Leeds United, które pewnie awansowało do drugiej rundy Pucharu Ligi.
Mateusz Klich potwierdził wysoką formę (fot. Reuters)
Pomocnik, który jest pewniakiem do gry u Marcelo Bielsy, wyszedł w podstawowym składzie na mecz z Salford City i wpisał się na listę strzelców w 58. minucie. Klich przejął piłkę na połowie rywala i popędził z nią na bramkę przeciwnika, a chociaż w ataku uczestniczył także jeden z jego kolegów, to Polak zdecydował się indywidualne wykończenia akcji mierzonym strzałem i trafił idealnie.
Leeds bez większych problemów poradziło sobie z niżej notowanym rywalem, wygrywając ostatecznie (3:0), natomiast Mateusz Klich przebywał na boisku od początku do końca, otrzymując w końcówce żółtą kartkę.
Komentarze angielskich mediów po tym spotkaniu są jednoznaczne i podkreśla się w nich, że reprezentant Polski zagrał bardzo dobre zawody, liderując swojej drużynie i prowadzącą ją do awansu.
Na boisku nie mogliśmy oglądać pozostałych naszych przedstawicieli w kadrze Pawi, a więc Mateusza Bogusza oraz Kamila Miazka. Obaj oglądali poczynania swoich kolegów z wysokości ławki rezerwowych.
We wtorek nie oglądaliśmy w akcji także Kamila Grabary (jego Huddersfield Town przegrało niespodziewanie z Lincoln City 0:1), a także Kamila Grosickiego (Hull City z kolei pewnie pokonało Tranmere Rovers 3:0).
OFICJALNIE: Manchester City uznany winnym! Premier League wydała komunikat
Premier League oficjalnie potwierdziła rozstrzygnięcie wieloletniej sprawy dotyczącej Manchesteru City. Niezależna komisja uznała klub za winny wszystkich zarzutów dotyczących poważnych naruszeń przepisów finansowych w okresie od sezonu 2009-10 do 2017-18.
Manchester City z nietypową karą? Takiej karencji jeszcze nie było
W Anglii trwa dyskusja nad możliwą karą dla Manchesteru City po tym, jak niezależna komisja miała uznać klub za winny zdecydowanej większości zarzutów dotyczących naruszenia przepisów finansowych. Jednym z pomysłów jest bardzo nietypowa sankcja rozłożona na kilka sezonów.