Mateusz Klich może już niedługo zmienić barwy klubowe. Jak donoszą holenderskie media, polski pomocnik znajduje się na liście życzeń Groningen, które jest skłonne wykupić go z Kaiserslautern jeszcze podczas tego lata.
Zmiana klubu powinna wyjść Klichowi na dobre (foto: Ł.Skwiot)
26-latek jest obecnie zawodnikiem wspomnianych Czerwonych Diabłów, gdzie jednak nie ma zbyt dużych czas na regularną grę. Podczas ubiegłego sezonu wystąpił on na poziomie 2.Bundesligi w zaledwie szesnastu spotkaniach, w których strzelił trzy gole i zapisał na swoim koncie jedną asystę.
W bieżącej kampanii Klich nie powąchał jeszcze murawy, a jego Kaiserslautern rozegrało już trzy mecze (dwa w drugiej lidze niemieckiej i jedno w DFB Pokal). Nic nie wskazuje na to, by sytuacja Polaka miała się w najbliższym czasie poprawić i dlatego, by nie stracić kolejnego sezonu, chce on zmienić otoczenie.
Chrapkę na skorzystanie z jego usług ma wspomniane Groningen, które oferuje za Klicha około pół miliona euro. Rozmowy trwają, a ich finału można się spodziewać w ciągu kilku najbliższych dni – informuje serwis „boerenmacht.nl”.
Były reprezentant Polski ma w Holandii wyrobioną markę i nazwisko. W przeszłości był on jednym z najlepszych graczy PEC Zwolle, z którym wywalczył krajowy puchar. Od kilku lat kariera Klicha stoi jednak z miejscu i wydaje się, że zmiana pracodawcy może mu wyjść jedynie na dobre.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.