Mariusz Stępiński i jego Chievo Werona nie zdołali się utrzymać w Serie A, ale może się okazać, że polski napastnik także w kolejnym sezonie będzie występował na najwyższym poziomie rozgrywek we Włoszech. Jak bowiem donoszą lokalne media, są chętni na skorzystanie z usług 24-latka.
Gdzie w przyszłym sezonie będzie grał Mariusz Stępiński? (fot. 400mm.pl)
Stępiński trafił do Chievo w lecie 2017 roku z Nantes. Piłkarz najpierw był wypożyczony, a następnie przeniósł się do Włoch na zasadzie transferu definitywnego. Podczas minionego sezonu wystąpił on na wszystkich frontach w 37 spotkaniach, w których strzelił sześć goli i zapisał na swoim koncie dwie asysty.
Taki dorobek nie wystarczył, by zespół Polaka utrzymał się w Serie A, jednak z doniesień „Il Giorno” wynika, że Stępiński może już niedługo zmienić barwy klubowe. Chrapkę na skorzystanie z jego usług ma bowiem Brescia Calcio, która dopiero co zdobyła awans do elity i planuje w lecie dokonać kilku wzmocnień swojej kadry.
Umowa Stępińskiego z Chievo obowiązuje do końca czerwca 2021 roku, jednak po spadku z ligi klub musi ciąć wydatki i szukać oszczędności. Sprzedaż napastnika, którego wartość szacuje się na około 4 miliony euro (za transfermarkt) wydaje się być dość dobrym rozwiązaniem.
Nie wiadomo na razie, czy Brescia to jedyna opcja dla 24-latka, który w ciągu ostatnich sezonów zbudował swoją markę w Italii. Niewykluczone, że niedługo Mariusz Stępiński będzie mógł liczyć na propozycje z nieco większych klubów.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.