W ogromnym kryzysie znajduje się Śląsk Wrocław. Mimo to podopieczni Oresta Lenczyka nadal pozostają w grze o mistrzostwo Polski. – Ostatnio nasza gra niezbyt się układała i w naszej obecnej sytuacji chyba lepiej mniej mówić, a więcej robić i pokazywać na murawie – powiedział Marek Wasiluk.
W obecnej kolejce Śląsk zmierzy się na własnym terenie z GKS-em Bełchatów. Spotkanie zostanie rozegrane na starym stadionie przy Oporowskiej. – Dla mnie to nie ma większego znaczenia. Boisko wszędzie jest takie samo – sto pięć na sześćdziesiąt osiem metrów i ono wszystko zweryfikuje. Może na Oporowskiej będzie lepsza murawa, ale z drugiej strony w Warszawie nawierzchnia była bardzo dobra, a przegraliśmy – powiedział Wasiluk.
– My chcemy grać i uczyć się rozgrywać. Wiadomo, że najlepsze wyniki osiągaliśmy wtedy, kiedy przechodziliśmy do defensywy i graliśmy z kontry, ale na dłuższą metę to nie jest styl, dzięki któremu czołowe drużyny zdobywają mistrzostwo. Nam natomiast brakuje konkretów. Nie jesteśmy konkretni w naszych akcjach – zakończył obrońca Śląska.
Skandal w Ligue 1! Trener starł się z kibolami [WIDEO]
Mecz Nantes – Toulouse został anulowany przez wtargnięcie kibiców gospodarzy na boisko. Spotkanie zostało przerwane, a później sędzie podjął decyzję o anulowaniu spotkania.
Legia Warszawa podjęła decyzję w sprawie kolejnego piłkarza [INFO PN]
Legia Warszawa wygrała bardzo ważne spotkanie w Gdańsku z Lechią i wciąż jest w grze o piąte miejsce, które da prawo gry w eliminacjach Ligi Konferencji. Wojskowi podejmują ważne decyzje dotyczące kadry na kolejny sezon.
Lech Poznań w dalszym ciągu zamierza powalczyć o zatrzymanie na stałe przy ul. Bułgarskiej Luisa Palmy. Tym bardziej, że klub Honduranina, Celtic FC jest gotów zejść nieco z ceny.