Marek Papszun zapowiedział ważne ogłoszenie! „To może nastąpić nawet jutro”
Marek Papszun znów udzielił mocnej wypowiedzi. Trener Rakowa Częstochowa znów mówił o swojej przyszłości.
Podopieczni polskiego szkoleniowca podtrzymują dobrą formę z ostatnich tygodni. Dzisiaj pokonali GKS Katowice 1:0. Jedynego gola zdobył Jonatan Braut Brunes.
Trener Medalików w rozmowie ze stacją Canal+ przyznał, że jest bardzo szczęśliwy z postępu, który wykonała jego drużyna względem początku bieżącej kampanii.
Jak poradziłem sobie z kryzysem? To nie jest tajemnica. To jest codzienna, systematyczna praca i niepopadanie w skrajności, ani w panikę, ani w zbyt mocny optymizm. Dla mnie mobilizujące było i jest dalej to, jak drużyna funkcjonuje, jak pracuje, biorąc pod uwagę moją sytuację. W tamtym okresie chcieli mnie zwolnić w klubie, a teraz mi nie pozwalają odejść. To jest dla mnie super doświadczenie – stwierdził Papszun.
Jestem w trudnej sytuacji, na pewno dużo mnie to kosztuje. Mimo wszystko jestem szczęśliwy, bo pracuję obecnie tylko dla tych chłopaków, dla sztabu i dalej sprawia mi przyjemność obcowanie z tymi ludźmi. Bo to są ludzie porządni, prawi. Obcowanie z takimi ludźmi, którzy wyznają takie wartości, daje mi szczęście. Zawsze chciałbym otaczać się tylko takimi ludźmi, dzisiaj nie jest to do końca możliwe. Mam nadzieję, że w przyszłości będę jeszcze bardziej szczęśliwy – stwierdził.
Papszun ogłosił także, że nawet już w najbliższy poniedziałek może dojść do przełomowego wydarzenia w sprawie jego sytuacji. Przypomnijmy, że od tygodni jest łączony z Legią Warszawa i sam deklarował, iż chce przejąć stery w ekipie Wojskowych.
– Wypowiem się na ten temat. Myślę, że to może nastąpić nawet jutro i wtedy będzie można ocenić to, kiedy powiem, jak to wyglądało i wygląda z mojej perspektywy. Zastanawiam się, w jakiej formule do tego dojdzie – zdradził.
Źródło: Canal+ Sport
4 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Jarek
7 grudnia, 2025 21:22
Prezes Świerczewski myśli w tej chwili tylko o jednym….. jak wyjść z twarzą. A to jest po prostu niemożliwe.
Papszun chce do Legii, a to pokazuje jedno: Raków jest niczym przy Legii. A właściciel Rakowa zaklina rzeczywistość sądząc, że ma tu jakieś znaczenie jego status materialny. Nie ma znaczenia.
Praca w Legii to marzenie każdego trenera w PL
I to marzenie chcą Papszunowi odebrać
Kto chce odebrać? Przecież od wiosny może być trenerem Legii. Przepisy są jasne i przejrzyste, a przede wszystkim: takie same dla wszystkich. Niech sobie Papszun w najbliższym okienku idzie na Łazienkowską i niech spuszcza ten chłam do 1 ligi.
Fredryg
8 grudnia, 2025 16:03
Typowa małżeńska sprawa rozwodowa, też już po pewnej separacji 🙂 początkowo wielka miłość. Raków bez Papszuna nie zdobyłby mistrzostwa. Papszum bez Rakowa tułał by się dalej po drugiej lidze. A awantura na całą Polskę. I mówią, że w polskiej lidze nic się nie dzieje… Jeszcze dodatkowo lider może spaść a ostatnio drużyna może zostać mistrzem. Chyba trzeba renegocjować umowę z Canal Plus za tak ciekawą ligę
Co z nowym trenerem Arki Gdynia? Główny faworyt odpada!
Arka Gdynia po odejściu Dawida Szwargi szuka nowego szkoleniowa. Dawid Kroczek był głównym faworytem, ale prawdopodobnie nie obejmie pomorskiego zespołu.
Kiko Ramirez pożegnał się z Radomiakiem. „Odchodzę ze spokojnym sumieniem”
Niedługo potrwała samodzielna praca Kiko Ramireza w Radomiu. Hiszpan opublikował oświadczenie, w którym pożegnał się z klubem z województwa mazowieckiego.
Prezes Świerczewski myśli w tej chwili tylko o jednym….. jak wyjść z twarzą. A to jest po prostu niemożliwe.
Papszun chce do Legii, a to pokazuje jedno: Raków jest niczym przy Legii. A właściciel Rakowa zaklina rzeczywistość sądząc, że ma tu jakieś znaczenie jego status materialny. Nie ma znaczenia.
Praca w Legii to marzenie każdego trenera w PL
I to marzenie chcą Papszunowi odebrać
Hahaha marzenie każdego? Serio? Hahaha xd
Kto chce odebrać? Przecież od wiosny może być trenerem Legii. Przepisy są jasne i przejrzyste, a przede wszystkim: takie same dla wszystkich. Niech sobie Papszun w najbliższym okienku idzie na Łazienkowską i niech spuszcza ten chłam do 1 ligi.
Typowa małżeńska sprawa rozwodowa, też już po pewnej separacji 🙂 początkowo wielka miłość. Raków bez Papszuna nie zdobyłby mistrzostwa. Papszum bez Rakowa tułał by się dalej po drugiej lidze. A awantura na całą Polskę. I mówią, że w polskiej lidze nic się nie dzieje… Jeszcze dodatkowo lider może spaść a ostatnio drużyna może zostać mistrzem. Chyba trzeba renegocjować umowę z Canal Plus za tak ciekawą ligę