Marek Papszun przerwał milczenie! „Ta dyskusja nie ma w tej chwili wielkiego celu”
Marek Papszun odniósł się do doniesień łączących go z Legią Warszawa! Co powiedział trener drużyny Rakowa Częstochowa?
Na konferencji prasowej przed najbliższym spotkaniem Medalików z Piastem Gliwice Papszun nie rozwijał się w swoich odpowiedziach w sprawie ostatnich doniesień o jego potencjalnej przeprowadzce do zespołu Wojskowych.
– Z tego, co widzę, to jest jasne, gdzie jestem szkoleniowcem w dniu dzisiejszym. Tak to wygląda na teraz. Co będzie w przyszłości? Tego nie wiem.
Wokół mojego nazwiska często krążą różne dywagacje. To naturalne, rozumiem to, ale jak będą konkretne informacje w przypadku, gdybym miał kiedykolwiek odejść z Rakowa, to pewnie dowiecie się o tym w innych okolicznościach – czy przy mnie, czy beze mnie, bo to może być w dwie strony. Jeszcze miesiąc temu czy półtora szło to w innym kierunku. Okoliczności mogą być różne, ale myślę, że piątkowa konferencja dotyczy meczu. Jestem trenerem Rakowa i o tym pewnie powinniśmy dziś rozmawiać.
Czy mogę poprowadzić Legię w przyszłym tygodniu, w meczu ze Spartą? Jak wspomniałem, i zawsze to mówię w takich sytuacjach, bo te tematy były podejmowane już wielokrotnie – na dziś sytuacja wygląda tak, jak wygląda. Jestem trenerem Rakowa i przygotowuję zespół do sobotniego meczu
– Wróciłem do Rakowa na troszeczkę innych zasadach. Od tego trzeba by było zacząć, ale na tym też zakończę, bo ta dyskusja nie ma w tej chwili wielkiego celu – stwierdził trener Rakowa.
Media donosiły, że Legia jest bardzo blisko zatrudnienia Papszuna w roli swojego nowego szkoleniowca. Jego debiutem ma być starcie ze Spartą Praga w 4. kolejce fazy ligowej Ligi Konferencji.
3 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Blix
21 listopada, 2025 15:54
Bicie piany przez PN!!!
slaby
21 listopada, 2025 21:10
Przeciez pisaliscieze papszun juz jest w Legii?! Co to za bzdury??
Sebaoko
22 listopada, 2025 07:40
To już coraz mniej jest PN a bardziej PP – Plotki i Ploteczki.
Lechia Gdańsk objęła prowadzenie w 20. minucie spotkania z Cracovią Po strzale Rifeta Kapicia piłka odbiła się od Oskara Wójcika, co zaskoczyło Sebastiana Madejskiego.
Bicie piany przez PN!!!
Przeciez pisaliscieze papszun juz jest w Legii?! Co to za bzdury??
To już coraz mniej jest PN a bardziej PP – Plotki i Ploteczki.