Okres świąteczno-noworoczny to wyjątkowo pracowity czas w Premier League. Zwykło się uważać, że klub, który lideruje tabeli po swoistym maratonie zostanie mistrzem Anglii.
Debiut Ancelottiego na ławce Evertonu przypadnie na mecz z Burnley.
Bieżący sezon jest wyjątkowy. Niemal bezbłędny Liverpool kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa i ma przewagę 10 punktów na Leicester i 11 nad wciąż aktualnym mistrzami – Manchesterem City. The Reds, mający jeszcze jeden mecz w zapasie, z uwagi na przewagę nad peletonem mogliby pozwolić sobie na komplet porażek, a i tak utrzymaliby przodownictwo w lidze. Juergen Klopp nie przewiduje jednak takiego scenariusza i chce doprowadzić swój zespół do kolejnego sukcesu.
Liverpool przeszedł suchą nogą przez dotychczasowe grudniowe mecze. Pomimo perturbacji wygrał grupę Ligi Mistrzów, nie gubił punktów w lidze, triumfował w Klubowych Mistrzostwach Świata. Jedynym minusem okazało się odpadnięcie z Carabao Cup, jednak te rozgrywki bardziej przeszkadzały niż pomagały Czerwonym. Liverpool podbudowany KMŚ zmierzy się w Boxing Day w meczu na szczycie na wyjeździe z Leicester. To nie będzie jedyny trudny sprawdzian, ponieważ w kolejnych dniach do Liverpoolu zawitają Wolverhampton oraz rewelacyjne Sheffield United.
Leicester przegrał w poprzedniej kolejce z Manchesterem City i stracił większość przewagi nad mistrzami Anglii. Lisy mają przed sobą wymagający czas, ponieważ poza domowym meczem z The Reds czekają je wyjazdy do Londynu (na mecz z West Hamem) oraz Newcastle.
Manchester City powoli skupia się na innych rozrywkach. Pep Guardiola nie odpuści całkowicie ligi, ale dostrzega moc konkurentów z czerwonej części Liverpoolu. Niedawno powiedział, że w lidze hiszpańskiej Barcelona i Real z podobnym dorobkiem prowadzą w tabeli. Co czeka Obywateli na przełomie roku? Wolverhampton (wyjazd), Sheffield United (dom), Everton (dom).
Oczy wielu kibiców będą skupione na Arsenalu, w którym swoje porządki zaczął wprowadzać Mikel Arteta – były asystent Guardioli. Kanonierzy zaczną świąteczno-noworoczny maraton od wyjazdu do Bournemouth, następnie podejmą Chelsea i Manchester United. Hiszpański trener Arsenalu już w pierwszych dniach swojej pracy przeżyje próbę ognia.
Manchester United jest co raz krytykowany za swoją postawę na boiskach Premier League. Wspomniany mecz z Arsenalem podsumuje okres wytężonej pracy. Wcześniej Czerwone Diabły zagrają u siebie z Newcastle oraz na Turf Moor z Burnley.
Punktem kulminacyjnym okresu świąteczno-noworocznego dla Chelsea będą derby na Emirates. Pozostałe spotkania (Southampton – dom, Brighton – wyjazd) nie wzbudzą aż tak dużych emocji.
Tottenham postara się wrócić na właściwe tory po bolesnej – i zasłużonej – porażce z Chelsea. Podopieczni Jose Mourinho zainaugurują Boxing Day meczem o 13:30 z Brighton. W kolejnych spotkaniach Koguty zagrają w delegacjach z Norwich oraz Southampton.
Wiele emocji powinien również dostarczyć Everton. Dołujący The Toffees zatrudnili głośne trenerskie nazwisko i zapewnili sobie szum medialny. Na ławce Evertonu w Boxing Day zadebiutuje Carlo Ancelotti. Włoch nie pozostawał długo bez pracy po rozstaniu z Napoli. Jego pierwszym meczem w nowej roli będzie domowa rywalizacja z Burnley. W kolejnych dniach Ancelotti poprowadzi swoją ekipę w wyjazdowych spotkaniach z Newcastle oraz Manchesterem City.
Świetna asysta Matty’ego Casha! Aston Villa nie wykorzystała szansy [WIDEO]
Matty Cash asystował przy golu Emiliano Buendii w meczu Aston Villa – Tottenham. Finalnie klub Polaka przegrał jednak 1:2 i stracił okazję na wyprzedzenie Liverpoolu w tabeli Premier League.