Diego Maradona zadzwonił do trenera Fulham, Marka Hughesa, by poinformować go, że nie zamierza przystawać na ofertę właścicieli angielskiego klubu i nie zastąpi Hughesa na jego stanowisku – informuje magazyn „People”.
Argentyńczyk co prawda kilka razy zapewniał, że chętnie przyjąłby pracę szkoleniowca jakiegoś zespołu Premier League, jednak kiedy zaproponowano mu posadę w Londynie, nie przyjął jej. – Zrobiłem to ze względu na Marka – miał powiedzieć „Boski Diego”.
Jednak włodarze Fulham kategorycznie zaprzeczyli, by kiedykolwiek rozmawiali z 50-letnim szkoleniowcem na temat pracy. „Całkowicie ufamy Hughesowi i jego metodom” – napisano w oświadczeniu.
Maradona w latach 2008-2010 prowadził reprezentację Argentyny. Zrezygnował z pełnionej przez siebie funkcji w sierpniu tego roku, ale od razu zapowiedział, że to nie koniec jego przygody z piłką.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.