Manuel Pellegrini stąpa po bardzo cienkim lodzie i do granic możliwości testuje cierpliwość swoich szefów. Po poniedziałkowej przegranej z Crystal Palace, posada menedżera Manchesteru City wisi na cienkim włosku.
The Citizens nie sprostali beniaminkowi i chociaż ich porażce towarzyszyło sporo kontrowersji (wielkie błędy arbitra – red.), to próżno szukać w tym miejscu jakichś usprawiedliwień. Zdaniem lokalnych mediów, decyzja o zwolnieniu Pellegriniego może zostać podjęta lada dzień.
Obrońcy tytułu mistrzowskiego zajmują aktualnie czwarte miejsce w ligowej tabeli, mając na swoim koncie 61 punktów. Do prowadzącej Chelsea Obywatele tracą już dziewięć „oczek”.
Co na to sam zainteresowany? – Oczekiwania na pewno były większe. Musimy zrobić wszystko, by zacząć grać lepiej – powiedział Pellegrini.
Kogo wymienia się w gronie jego potencjalnych następców? Na giełdzie nazwisk najwyżej stoją akcje takich fachowców jak Josep Guardiola, Rafael Benitez i Juergen Klopp.
Napastnik Chelsea może wkrótce trafić do Barcelony! Nie podnosi się z ławki
Uczestnik ostatniego mundialu już wkrótce może opuścić Chelsea, w której nie gra regularnie. Według francuskiego serwisu zainteresowana jest nim Duma Katalonii.