Termalica Bruk-Bet Nieciecza zremisowała z Zagłębiem Lubin (1:1) w meczu na szczycie pierwszej ligi. Niedosyt z tylko jednego zdobytego punktu czuł po zawodach Piotr Mandrysz, opiekun lidera tabeli.
– Spotkanie zakończone remisem, nie krzywdzi żadnych ze stron, ale my mamy odczucie niedosytu. Z przebiegu spotkania my mieliśmy szansę na zwycięstwo – powiedział szkoleniowiec zespołu z Niecieczy.
– Cieszy, że drugie połowy rozstrzygamy na swoją korzyść. Martwi mnie to, że to jest trzecie spotkanie, w którym tracimy pierwsi bramkę. Nie chcieliśmy tego, ale muszę pogratulować moich zawodnikom, bo pokazali charakter i zaangażowanie – kontynuował.
Mandrysz nie ukrywał jednocześnie zadowolenia z aktualnej pozycji Termaliki w ligowej tabeli. – Jesteśmy pierwszą drużyną, która od I kolejki jest liderem, tego nikomu się chyba wcześniej nie udało. Wszyscy mają dodatkową „sprężarkę” na lidera, a nam się udaje sprostać temu zadaniu – zakończył.
Wieczysta Kraków bez licencji na Ekstraklasę! Komunikat klubu
Wieczysta Kraków ma realne szanse na awans do PKO BP Ekstraklasy. Krakowski klub nie otrzymał jednak licencji umożliwiającej występy na najwyższej klasie rozgrywkowej. Klub już zapowiedział odwołanie.
Za wcześnie na świętowanie. Śląsk nie dał rady wygrać z ŁKS
Wygrana z ŁKS Łódź, mogła zapewnić Śląskowi Wrocław awans do PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie jednak po godzinie gry przegrywali 0:2 i później zmuszeni byli gonić wynik.