Cały czas bez pracy pozostaje Roberto Mancini. Włoch łączony jest z największymi europejskimi klubami, a jeden z nich to Paris Saint-Germain.
Po dotkliwej porażce PSG z Barceloną pojawiają się informacje, że we francuskim klubie dojdzie do rewolucji. Na jej czele mógłby stanąć właśnie Mancini pozostający bez pracy.
– Mancini pasowałby do Paris Saint-Germain. Uważam, że on mentalnie byłby gotowy do pracy w tym klubie – podkreślił Fernando Orsi, były asystent włoskiego trenera.
PSG w Lidze Mistrzów zostało upokorzone przez Barceloną przegrywając aż 1:6. – Ta porażka nieuchronnie doprowadzi do rewolucji. Wina spada na dotychczasowego trenera, więc według mnie dobrą nową opcją byłby właśnie Mancini – zakończył Orsi.