Do zamknięcia letniego okna transferowego w Anglii pozostało już raptem kilka dni, a Harry Maguire nadal nie może być pewny swojej przyszłości. O obrońcę Leicester City stara się Manchester United, jednak w rozmowach pomiędzy klubami od dłuższego czasu obserwujemy impas.
Na Old Trafford muszą się przygotować na spory wydatek (fot. Reuters)
Temat przeprowadzki reprezentanta Anglii na Old Trafford pojawił się już kilka tygodni temu. Lokalne media poinformowały, że Manchester zaproponował za 26-latka 70 milionów funtów, jednak oferta została odrzucona.
Takie zachowanie włodarzy Leicester nie spodobało się obrońcy, który – jak donosi „The Sun” – miał przy podpisywaniu nowego kontraktu zawszeć dżentelmeńską umowę ze swoimi szefami, że ci nie będą rzucać mu kłód pod nogi, jeśli Manchester United ponownie się po niego zgłosi (Czerwone Diabły starały się o Maguire’a już w 2018 roku).
Piłkarz poprosił więc władze kluby, by te wydały zgodę na jego transfer. Czy prośba zostanie wysłuchana? Czy Manchester United będzie musiał jednak nieco dorzucić i pobić tym samym rekord transferowy, jeśli chodzi o obrońców? Najdroższym defensorem świata jest aktualnie Virgil van Dijk, za którego Liverpool zapłacił aż 75 milionów funtów.
26-letni Maguire jest związany z popularnymi Lisami od 2017 roku, kiedy to został wykupiony z Hull City za nieco ponad 13 milionów. W ubiegłym sezonie wystąpił on na wszystkich frontach w 32 meczach, w których strzelił trzy gole.
Nowy sezon Premier League startuje już 9 sierpnia.
OFICJALNIE: Manchester City uznany winnym! Premier League wydała komunikat
Premier League oficjalnie potwierdziła rozstrzygnięcie wieloletniej sprawy dotyczącej Manchesteru City. Niezależna komisja uznała klub za winny wszystkich zarzutów dotyczących poważnych naruszeń przepisów finansowych w okresie od sezonu 2009-10 do 2017-18.
Manchester City z nietypową karą? Takiej karencji jeszcze nie było
W Anglii trwa dyskusja nad możliwą karą dla Manchesteru City po tym, jak niezależna komisja miała uznać klub za winny zdecydowanej większości zarzutów dotyczących naruszenia przepisów finansowych. Jednym z pomysłów jest bardzo nietypowa sankcja rozłożona na kilka sezonów.