Jadon Sancho nie trafi w lecie na Old Trafford. Jak wynika z najświeższych informacji „ESPN”, Manchester United zrezygnował ze starań o utalentowanego skrzydłowego Borussii Dortmund.
Jadon Sancho nie dla Manchesteru United? (fot. Reuters)
Niemieckie i angielskie media o tygodni donosiły, że Sancho zajmuje jedno z czołowych miejsc na liście życzeń Manchesteru. W klubie chcą się w lecie poważnie wzmocnić, jednak stawiając na piłkarzy młodszych i dobrze rokujących na przyszłość. Zawodnik BVB wpisywał się w ten schemat idealnie, ale jak się okazało, na Old Trafford nie zamierzają walczyć o usługi Anglika za wszelką cenę.
„ESPN” uważa, że Borussia Dortmund nie ma najmniejszego zamiaru pozbywać się jednego ze swoich liderów. W związku z takim oporem i zdecydowanym stanowiskiem strony niemieckiej, Manchester United musiałby rozbić bank i wyłożyć na stół grubo ponad 100 mln euro, na co w klubie nie chcą się zgodzić.
„Czerwone Diabły” faktycznie nie będą szczędzić sił i środków na wzmocnienia, ale wspomniane pieniądze będą mogli przeznaczyć na zakup dwóch lub trzech dobrych zawodników.
Zaledwie 19-letni trafił do Niemiec w 2017 roku z Manchesteru City. Tylko podczas zakończonego niedawno sezonu wystąpił on na wszystkich frontach w 43 spotkaniach, w których strzelił trzynaście goli i zapisał na swoim koncie dziewiętnaście asyst.
Cudowna interwencja Polaka w Bundeslidze! Majstersztyk [WIDEO]
FSV Mainz wygrało 2:1 z RB Lipsk na wyjeździe, a pełne 90 minut dla zwycięzców rozegrał Kacper Potulski. Polak popisał się też kapitalnym wślizgiem w końcówce meczu.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.