Bardzo ciekawy wywiad jest w środę do przeczytania w Fakcie. Maciej Makuszewski opowiada o życiu i grze na rosyjsko-czeczeńskim pograniczu. – Kisłowodzka pod względem atrakcyjności nie porównałbym nawet z Białymstokiem. W Polsce czuję się najlepiej, choć do Rosji już się przyzwyczaiłem – mówi piłkarz Tereka Grozny.
Maciej Makuszewski jeszcze w barwach Jagiellonii Białystok.
Czy Ramzan Kadyrow, właściciel Tereka to człowiek miewający humory? – Nie widziałem go zezłoszczonego czy żeby kogoś krytykował. Zawsze uśmiechnięty. „Dawać chłopaki!”, „Głowy do góry!”. Nigdy się nas nie czepiał. Wspominałem kiedyś nasze odwiedziny w gościnnej posiadłości prezydenta. Pałac. W klatkach siedziały poważne „koty” – tygrysy, lwy, pantery. Piękne, zadbane zwierzęta – zdradza piłkarz.
Zawodnika po przeprowadzce do rosyjskiej ekstraklasy najbardziej rozczarował poziom stadionów i transmisji telewizyjnych. – Przy stadionach w Rosji, polskie to klasa. A taka sama różnica jak między stadionami jest, jeśli chodzi o transmisje telewizyjne. W Rosji wyglądają tak, jakby szwagier komórką kręcił (śmiech). Nędzne powtórki, słabe piłkarskie programy. Tak naprawdę rosyjską i polską piłkę różnią dwa drobiazgi – poziom i pieniądze – ocenia Makuszewski.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.