Majewski nie przekonał selekcjonera jako… człowiek
W minioną sobotę Radosław Majewski na oczach selekcjonera Waldemara Fornalika zdobył gola i poprowadził zespół Nottingham Forest do zwycięstwa nad Charlton Athletic w angielskiej Championship. Wydawać by się zatem mogło, że po kanonadzie, którą urządził tydzień wcześniej, Maja ma w kieszeni powołanie na kwalifikacyjne spotkania z Ukrainą i San Marino. Tymczasem po powrocie z Wysp trener kadry ograniczył się tylko do lakonicznego komunikatu, że Radek nadal będzie obserwowany.
Pomijając fakt, że w języku dyplomacji, który nie jest obcy Fornalikowi, podobne sformułowanie oznacza: jeszcze poczekajmy, obecnie to nie ten rozmiar kapelusza, Majewski nie przekonał Fornalika jako człowiek. Obecny selekcjoner rozmawia z nowo powoływanymi zawodnikami otwarcie, chce bowiem poznać ich jako ludzi, a nie tylko boiskową wartość. I na przykład już po pięciu minutach pogawędki z Arturem Borucem wiedział, że nadają na tych samych falach. Po dwóch dyskusjach z Mają, telefonicznej i twarzą w twarz, Fornalik nie ma wcale pewności, że rozgrywający Nottingham będzie charakterologiczne pasował do drużyny narodowej w obecnym składzie.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.