– Mieliśmy trochę szczęścia przy tych bramkach samobójczych ale one nie padły same. Nasze dobre dośrodkowania sprawiały kłopoty obrońcom – mówił zawodnik Górnika Zabrze, Mariusz Magiera po wygranym 3:1 spotkaniu ze Śląskiem Wrocław.
Śląsk już w pierwszej połowie dwukrotnie skierował piłkę do swojej. W 8. minucie własnego golkipera zaskoczył Antoni Łukasiewicz, a w 20. to samo zrobił Mariusz Pawelec.
– Nie będziemy roztrząsać, w jaki sposób strzeliliśmy gole, cieszymy się po prostu, że strzeliliśmy i udało nam się wygrać – zaznaczył Magiera.
Kolejny problem Rakowa! Podstawowy piłkarz z kontuzją
Raków Częstochowa ma kolejne problemy kadrowe. Stratos Svarnas nie zagrał w meczu 1/16 finału Pucharu Polski z Motorem Lublin, choć pierwotnie znalazł się w wyjściowym składzie
Rewolucja w transmisjach Ekstraklasy?! Kibiców czekają duże zmiany
Transmisje PKO BP Ekstraklasy mogą przejść prawdziwą rewolucję od sezonu 2027-28. Trwa proces sprzedaży praw telewizyjnych na lata 2027–2031, a nowy podział pakietów może oznaczać poważne zmiany dla kibiców.