– Nie ma rzeczy niemożliwych, wystarczy solidna praca i wiara we własne umiejętności – powiedział po wygranym meczu ze Sportingiem Lizbona Jacek Magiera. Prowadzona przez niego Legia Warszawa pokonała wyżej notowanego rywala i zajmując trzecie miejsce w swojej grupie Ligi Mistrzów, wywalczyła przepustkę do wiosennych zmagań na europejskich boiskach.
Magiera objął stery Legii w momencie, gdy zespół znajdował się w ogromnym kryzysie i nic nie wskazywało na to, że może ugrać w Lidze Mistrzów choćby jeden punkt. Jak się jednak okazało, nowy trener całkowicie odmienił oblicze drużyny i nie tylko zdobył cztery punkty, ale również zdołał ją poprowadzić do 1/16 finału Ligi Europy.
– Gratuluje drużynie bardzo dobrego meczu. Awans jest sukcesem całej polskiej piłki. To wielki dzień, gramy dalej w Europie. Chcę pochwalić drużynę za determinację, konsekwencję, za to że zagrali tak jak sobie zaplanowali, stali za sobą od pierwszej do ostatniej minuty. Nie można się teraz zdrzemnąć, trzeba pracować. I to będziemy robić – kontynuował szkoleniowiec.
– Działałem metodą małych kroków. Najpierw naucz się podawać na 10, potem na 15, 20 metrów. Zaczęliśmy od gola w Lidze Mistrzów, potem był punkt, następnie zwycięstwo – uważał Magiera.
Trener Wojskowych jest zdanie, że jego piłkarze z każdym kolejnym meczem nabierali wiary we własne możliwości, co na końcu dało rezultat w postaci wygranej nad Sportingiem. – Graliśmy wcześniej odważnie, by zawodnicy uwierzyli w siebie. Ten mecz był zwieńczeniem wszystkich meczów które graliśmy. Do ofensywy dołączyliśmy konsekwentną defensywą. To nie był mecz po którym można wyróżnić jednego zawodnika. Na wyróżnienie zasłużyła cała drużyna – zakończył.
Legia zakończyła swoją przygodę z Champions League z czterema punktami na koncie i dziewięcioma strzelonymi golami. Wojskowym udało się wyprzedzić w grupie wspomniany Sporting i zająć w stawce trzecie – premiowane awansem do 1/16 finału Ligi Europy – miejsce.
Gol bramkarza pogrążył Real Madryt i dał awans Benfice! To przejdzie do historii Ligi Mistrzów [WIDEO]
Takiego scenariusza nikt się nie spodziewał. Bramkarz Anatolij Trubin zdobył gola przeciwko Realowi Madryt, który dał awans Benfice do TOP24 Ligi Mistrzów.
Faza ligowa Ligi Mistrzów za nami! Jak wygląda tabela i kto awansował?
Faza ligowa Ligi Mistrzów 2025-26 dobiegła końca. Pierwsze osiem drużyn awansowało do 1/8 finału, szesnaście innych zagra w barażach. Jak prezentuje się klasyfikacja?