Maciej Skorża odchodzi z japońskiego klubu? Stanowcze słowa trenera
W mediach pojawiły się informacje o odejściu Macieja Skorży z Urawy Red Diamonds. Szkoleniowiec odniósł się do tych rewelacji.
Po ostatnich słabych wynikach Urawa Red Diamonds pojawiły się spekulacje dotyczące ewentualnego zwolnienia Skorży z japońskiego klubu. W polskich mediach dyskutowano także o możliwym powrocie trenera do Polski.
Taki scenariusz w tym momencie nie jest możliwy. Co ciekawe, Skorża sam odniósł się do tych rewelacji w japońskich mediach. Jasno podkreślił, że nigdzie póki co nie odchodzi.
„Przede wszystkim chcę powiedzieć, że nie rozmawiałem z żadnym polskim dziennikarzem. Nie wiem, kto i w jaki sposób wymyślił tę historię, ale jestem bardzo zadowolony z życia w Japonii. Uważam, że to wspaniałe miejsce. W tym roku mogę mieszkać tutaj z rodziną, więc mam naprawdę doskonałe warunki i jestem za to Japonii wdzięczny. Dlatego mogę jasno powiedzieć, że te doniesienia nie są prawdziwe. Jeśli chodzi o moją przyszłość – to nie jest decyzja, którą podejmuję tylko ja sam.” – powiedział na łamach japońskiego portalu Uragi.
„Klub ma swoje plany i wizję, ja również mam swoje przemyślenia. Po zakończeniu sezonu usiądziemy wspólnie i porozmawiamy, jak widzimy kolejne kroki. Na razie jednak jestem w pełni skoncentrowany na tym, by dobrze zakończyć ten sezon.” – skwitował na koniec.
Feio już czaruje w nowym klubie. „To coś wyjątkowego”
Goncalo Feio przejął stery w portugalskiej Tondeli. Już pierwszego dnia Portugalczyk znany ze swojego porywczego charakteru nawijał makaron na uszy. Czy wytrzyma dłużej niż w zespole Radomiaka?
Mundial coraz bliżej, a w USA burza. Mauricio Pochettino w ogniu krytyki
Forma reprezentacji Stanów Zjednoczonych nie wygląda najlepiej. Mauricio Pochettino jest krytykowany za brak poprawy gry drużyny i nieumiejętność wykorzystania mocnego pokolenia zawodników.
Mauretania strzeliła bramkę mistrzom świata! Radość gości na La Bombonerze [WIDEO]
Argentyna pokonała w towarzyskim starcie reprezentację Mauretanii 2:1. Zobacz nagranie z honorowego trafienia gości, zdobytego w doliczonym czasie gry drugiej połowy!