Zaskakująco jak na razie przebiega kariera Macieja Bartoszka, który jeszcze niedawno prowadził GKS Bełchatów. Dziś trener prezesuje firmie Ekoskład zarządzającej wysypiskiem śmieci.
W poniedziałek ukazał się w dzienniku Super Express pierwszy obszerny wywiad z Bartoszkiem odkąd ten zdecydował się na podjęcie nowego, zawodowego wyzwania.
– Wysypisko w dobie kryzysu to złoty interes. Dobrze, że wygrałem, bo miałem wziąć udział w konkursie na dyrektora ośrodka dla ludzi przewlekle chorych, z zaburzeniami psychicznymi. Już widzę te tytuły: Bartoszek w psychiatryku! – mówi z ironią Bartoszek.
Czy to oznacza, że były opiekun zespołu z Bełchatowa na zawsze pożegnał się z trenerską ławką? – Prezesem się bywa, a trenerem pozostaje się do końca życia. Już po pytaniach konkursowych jeden z członków rady nadzorczej Ekoskładu zapytał mnie, czy jak dostanę propozycję pracy z jakąś drużyną, to odejdę z dnia na dzień? Odpowiedziałem, że nie wiadomo, co przyniesie jutro. Dziś robię wszystko, by pokazać, że jestem skutecznym menedżerem – dodaje.
Bartoszek narzeka także, że jako człowiek „spoza układu” musiał walczyć z nieprzerwanie rzucanymi mu pod nogi kłodami. Przypomina sytuację, w której nie chciano udzielić mu tymczasowej licencji na prowadzenie zespołu. – Ale nie dałem się. Teraz też się nie dam i wrócę – kończy prezes firmy Ekoskład.
Lech Poznań jest liderem, na podium są Jagiellonia Białystok i Raków Częstochowa, a w strefie spadkowej Lechia Gdańsk, Arka Gdynia oraz Bruk-Bet Termalica. Tak wygląda tabela Ekstraklasy po sobotnich spotkaniach.
To był istny rollercoaster! Jagiellonia Białystok w samej końcówce zapewniła sobie trzy punkty w konfrontacji z Pogonią Szczecin. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje meczu.