W sobotnie popołudnie Wisła Kraków na własnym stadionie podejmie Podbeskidzie Bielsko-Biała. Faworytem tego meczu są oczywiście mistrzowie Polski, jednak Robert Maaskant, ich szkoleniowiec przestrzegł przed lekceważeniem niżej notowanego przeciwnika.
– Pamiętamy, co się stało w Pucharze Polski w tamtym roku, więc to jest powód, dla którego traktujemy tę drużynę bardzo poważnie. Wiemy, co mamy robić – powiedział Maaskant.
Holenderski szkoleniowiec nie ukrywał, że w drużynie coraz częściej myśli się już o zbliżających się derbach Krakowa, jednak to wcale nie oznacza, że piłkarze odpuszczą starcie z „Góralami”. – Oczywisty jest fakt, że mecz z Cracovią jest bardziej istotny dla kibiców od pozostałych, ale toczymy walkę o punkty w każdym meczu, pod tym względem nie różni się on od innych – stwierdził.
– Gromadzenie punktów pozwala na zdobycie mistrzostwa. Mecz jak ten z Podbeskidziem na własnym stadionie musi przynieść trzy punkty. Musimy wygrać wszystkie nadchodzące spotkania. Dotyczy to także rywalizacji z Fulham i Cracovią. Chcielibyśmy zaliczyć serię zwycięstw – zakończył Maaskant.
Oferta dla gwiazdy Radomiaka. W Radomiu kręcą nosem
Znakomita jesień w wykonaniu Capity sprawiła, że Angolczykiem interesuje się wiele zagranicznych klubów. Najnowsza oferta, która wpłynęła do Radomia, nie przekonała jednak działaczy Radomiaka.
Raków pozbył się niewypału. Czeka go długie wypożyczenie
Ibrahima Seck prawdopodobnie nie zagra już w tym roku w Rakowie Częstochowa. Senegalski pomocnik został wypożyczony do ligi litewskiej do końca listopada.
Beniaminek straci lidera? Jutro wszystko się rozstrzygnie
Przed Arką Gdynia wiosną ciężka walka o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasy. Tymczasem żółto-niebiescy być może przystąpią do rundy rewanżowej bez swojego lidera, Sebastiana Kerka.