Wisła nie zgubiła punktów w Łodzi, choć nie miała z ŁKS-em łatwej przeprawy. Podopieczni Roberta Maaskanta już od pierwszych minut musieli odrabiać straty. Ostatecznie wygrali 2:1.
Początek spotkania należał do łodzian, koniec – także. – ŁKS pokazał fantastyczny futbol. Sprawił, że końcówka meczu była dla nas i szczęśliwi nie straciliśmy punktów. Te trzy punkty są bardzo ważne. Na koniec sezonu nikt nie będzie pamiętał tego meczu – powiedział holenderski trener Wisły Kraków.
Arbiter spotkania nie uznał prawidłowo zdobytej bramki przez ŁKS. – Kilka tygodni temu zdecydowałem, że nie będę oceniał pracy sędziów. Oni mają naprawdę trudną pracę – dodał Maaskant.
Konrad Wojciechowski, Piłka Nożna źr. Wisła Kraków
Media: Będzie przełomowa zmiana w Ekstraklasie?! Chodzi o limit obcokrajowców
Polski Związek Piłki Nożnej ma pracować nad projektem, wedle którego w kadrach meczowych klubów na dwóch najwyższych szczeblach rozgrywkowych będą musieli znajdować się piłkarze z polskim paszportem.
Media: Z tego powodu Raków zwolnił Tomczyka. „Nie opanował szatni”
W niedzielę niczym grom z jasnego nieba gruchnęła informacja o tym, że Łukasz Tomczyk nie będzie prowadził dłużej Rakowa Częstochowa. Nic na to nie wskazywało, a jeszcze kilkadziesiąt godzin wcześniej prezes Medalików, Wojciech Cygan, zapewniał, że klub wiąże z młodym szkoleniowcem długofalowe plany.