Łukasz Fabiański był podczas tego turnieju jednym z najlepszych piłkarzy w naszej reprezentacji. Ratował nas z opresji nie jeden raz, a gdyby nie jego znakomite interwencje w meczu ze Szwajcarią, to raczej nie otrzymaliśmy szansy marzenia o półfinale. Podczas spotkania z Portugalią nasz bramkarz zrobił co do niego należało, jednak sam wobec siebie był bardzo krytyczny.
Łukasz Fabiański nie ukrywał po meczu swojego wzruszenia (foto: Ł.Skwiot)
„Fabian” pojawił się po końcowym gwizdku przed kamerą Polsatu Sport i ze łzami w oczach przyznał, że ma do siebie żal o to, że nie pomógł drużynie w konkursie rzutów karnych. – Jest wzruszenie. Nie uważam, że przesadzę, gdy powiem, że mam do siebie ogromne pretensje, że w tych dwóch seriach rzutów karnych nie pomogłem drużynie… – stwierdził.
Portugalczycy strzelali bardzo dobrze, mocno i precyzyjnie, więc trudno mieć w tej sytuacji jakiekolwiek pretensje do Fabiańskiego. – No tak, ale w takich sytuacjach bardzo liczy się na bramkarza… – dodał.
Przypomnijmy, że Łukasz Fabiański przepuścił podczas tego turnieju zaledwie dwa gole. Jednego po cudownym uderzenie Shaqiriego i drugiej po strzale Sanchesa, który zapewne by złapał, gdyby nie rykoszet i piłka odbita od Krychowiaka.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.