Lyczmański komentuje kontrowersje z meczu Legia – Śląsk. „Aż zacisnąłem zęby”
W programie Liga+ Extra były sędzia Adam Lyczmański odniósł się do kontrowersyjnycy sytuacji z dzisiejszego spotkania Legia – Śląsk. Przyznał, że w jego opinii arbiter podjął przynajmniej jedną złą decyzję.
Konkretnie chodziło o zdarzenie już z 45. sekundy meczu Wojskowych. Ryota Morishita został brutalnie sfaulowany przez Tudora Balutę. 25-letni Rumun z dużym impetem uderzył w kolano Japończyka.
Sędzia Damian Kos nie ukarał indywidualnie zawodnika Śląska za tamto ewidentne przewinienie. Lyczmański stwierdził, że była to zła decyzja polskiego arbitra.
– To jest poważny i rażący faul. Fakt, że wcześniej dochodzi do kontaktu Szkurina z zawodnikiem Śląska nie ma tutaj znaczenia, ponieważ wyprostowana noga idzie od samego początku. Ja aż zacisnąłem zęby, jak widziałem to zdarzenie. W mojej ocenie jest to faul na czerwoną kartkę.
Lyczmański odniósł się także do faulu Artura Jędrzejczyka na Assadzie Al Hamlawim. Obrońca Legii został za nie ukarany żółtym kartonikiem. W tym przypadku były arbiter poparł powyższą decyzję.
– Tutaj zgadzam się z sędziami. Utarło się, że w momencie, kiedy Artur Jędrzejczyk fauluje to już może być coś więcej niż żółta kartka. Gdyby sędziowie zmienili decyzję na czerwoną to zapewne mielibyśmy więcej dyskusji – stwierdził Lyczmański.
Zupełnie inną opinię wyraził z kolei Marcin Baszczyński.
– Jest mocno spóźniony Artur Jędrzejczyk. To mogło się skończyć złamaniem kostki. Myślę, że to powinna być czerwona kartka – powiedział były reprezentant Polski.
Lyczmański komentuje kontrowersje z meczu Legia – Śląsk. „Aż zacisnąłem zęby”
W programie Liga+ Extra były sędzia Adam Lyczmański odniósł się do kontrowersyjnycy sytuacji z dzisiejszego spotkania Legia – Śląsk. Przyznał, że w jego opinii arbiter podjął przynajmniej jedną złą decyzję.