Wszystko wskazuje na to, że Łukasz Piszczek opuści wieczorne spotkanie ze Sportingiem Lizbona. Obrońca Borussii Dortmund uskarża się bowiem na problemy żołądkowe i jak wynika z informacji niemieckich mediów, Thomas Tuchel nie będzie mógł skorzystać z jego usług.
Łukasz Piszczek może nie zagra w meczu ze Sportingiem Lizbona (foto: Ł.Skwiot)
O dolegliwościach Piszczka poinformował sam szkoleniowiec podczas konferencji prasowej, a zdaniem serwisu „Sport1.de”, występ reprezentanta Polski przeciwko Sportingowi jest wykluczony.
31-letni obrońca zagrał w obecnym sezonie w jedenastu spotkaniach na wszystkich frontach w barwach BVB. W tym czasie strzelił dwie bramki i zapisał na swoim koncie jedną asystę.
Borussia Dortmund zmierzy się ze Sportingiem Lizbona na Signal Iduna Park o godzinie 20:45.
Aktualizacja:
„Przegląd Sportowy” donosi jednak, że Piszczek będzie ostatecznie gotowy do gry. Jak będzie naprawdę? Oficjalnego potwierdzenia można się spodziewać około godziny 19:30-20.
Burza po meczu Barcelony. UEFA ma podjąć radykalną decyzję
Nie milkną echa hitowego meczu Ligi Mistrzów. Atlético Madryt wygrało 2:0 z FC Barceloną na Camp Nou i jest o krok od awansu do półfinału. Jednak więcej niż o wyniku mówi się dziś o pracy sędziego.
Potężna kontrowersja w meczu Barcelony z Atletico. Sędziowie nie zauważyli ręki?
W drugiej połowie spotkania FC Barcelony z Atletico doszło do kuriozalnej sytuacji. Le Normand chwycił piłkę ręką po podaniu od swojego bramkarza. Żaden z sędziów nie zauważył tego zagrania.