Kiedy możemy się spodziewać wznowienia zmagań w Premier League? Z ostatnich doniesień wynika, że optymalnym terminem jest początek czerwca. Problem w tym, że na tak wczesne „odmrożenie” futbolu nie zgadzają się w sercu Anglii, a więc samym Londynie.
W Londynie uważają, że jest jeszcze za wcześnie na powrót piłki (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że rozgrywki w Premier League zostały przerwane na początku marca. Anglicy czekali do samego końca, jednak w obliczu zataczającego coraz szersze kręgi koronawirusa musieli podjąć decyzję o zamknięciu stadionów. Taki stan trwa do dziś, ale coraz głośniej mówi się, że piłka nożna może wrócić najpóźniej za kilka tygodni.
Zgodę na takie rozwiązanie wydał brytyjski rząd, ale jak się okazało, nie wszyscy się z tym zgadzają. Bardzo sceptycznie do tego scenariusza podchodzi Sadiq Khan, burmistrz Londynu. Jego zdaniem, jest jeszcze stanowczo za wcześnie, by myśleć o tym, by piłkarze mogli wrócić na boiska.
Stolica, jako największe miasto w kraju jest również głównym ogniskiem zakażeń koronawirusa. Sytuacja w Anglii i Londynie jest cały czas napięta i chociaż prognozy są optymistyczne, to w stołecznym magistracie sprzeciwiają się temu, by futbol mógł zostać „odmrożony”.
„Setki ludzi wciąż umierają każdego dnia. Naszym zdaniem jest za wcześnie, by można było wznawiać rozgrywki piłkarskie w stolicy” – głosi stanowisko londyńskiego urzędu
W samej tylko Premier League występuje aktualnie aż pięć klubów z Londynu: Arsenal, Chelsea, Crystal Palace, Tottenham Hotspur i West Ham United. W obrębie tzw. Wielkiego Londynu drużyn piłkarskich jest z kolei aż trzynaście.
W Wielkiej Brytanii na koronawirusa zachorowało do tej pory (stan na 13 maja) 227 tysięcy osób, a ponad 32 tysiące poniosły śmierć.
Sadiq Khan has said that it’s „too early to discuss resuming the Premier League and top-flight sport in the capital”.
Several Premier League stars have also raised their concerns over „Project Restart”.
Butt krytykuje plany transferowe MU. „Dziwne i ryzykowne”
Angielskie media donoszą, że Manchester United jest gotów wyłożyć 50 mln funtów na pomocnika Chelsea FC, Andreya Santosa. Planów transferowych Czerwonych Diabłów nie może zrozumieć ich były gracz, Nicky Butt.
Tottenham szykuje kolejny transfer. W grze wymiana z Juventusem
Tottenham pozostaje jednym z najaktywniejszych klubów podczas letniego okna transferowego. Według włoskich mediów londyńczycy pracują nad kolejnym ruchem, który może zakończyć się wymianą bramkarzy z Juventusem.