Od
dwóch wygranych rozpoczął sezon ligowy Lokomotiw. W sobotnim
spotkaniu drugiej kolejki rosyjskiej Premier Ligi moskiewska drużyna
na swoim stadionie pokonała 1:0 FK Krasnodar.
Grzegorz Krychowiak i jego koledzy z Lokomotiwu na początku sezonu mają powody do radości (foto: Reuters)
Przeszło
sześć tysięcy kibiców, którzy w sobotę wybrali się na stadion
RZD Arena w stolicy Rosji, obejrzało tylko jednego gola. Krótko
przed przerwą padła bramka dla Lokomotiwu: w 43. minucie obrońca
Dmitrij Żywogladow dośrodkował w pole karne, a tam kapitalnym
zagraniem popisał się Aleksiej Miranczuk. 24-letni pomocnik
efektownie przyjął piłkę, czym zmylił pilnującego go obrońcę.
Następnie w sytuacji „sam na sam” spokojnie uderzył obok
bramkarza Matveia
Safonova.
Trafienie Miranczuka
zapewniło drużynie gospodarzy skromne zwycięstwo.
Zespół
prowadzony przez serbskiego trenera Marko Nikolicia zaczyna sezon w czołówce
tabeli ligi rosyjskiej. Lokomotiw jest jedną z trzech drużyn –
obok Zenitu Sankt Petersburg i CSKA Moskwa – w stawce, które po
dwóch kolejkach mają na koncie komplet punktów.
90
minut przeciwko Krasnodarowi rozegrali reprezentanci Polski: Maciej
Rybus oraz Grzegorz Krychowiak.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.