Na zamknięcie zmagań w ramach grupy 3 dywizji A Ligi Narodów Anglia podjęła Niemcy. Rywalizacja zakończyła się remisem, na który złożyło się aż sześć goli.
Southgate ma o czym myśleć przed mundialem. (fot. Piotr Kucza)
Piłkarze obu drużyn wybiegli na murawę ze skwaszonymi minami. Gospodarze – świeżo po spadku z najwyższej dywizji, pięciu meczach bez zwycięstwa czy nawet gola z gry. Goście – tuż po pierwszej porażce za kadencji Hansiego Flicka, która przekreśliła szansę na udział w finałach zmagań.
W teorii stawką rywalizacji była pietruszka, dla obu ekip wynik nie miał znaczenia w kontekście bieżącej edycji Ligi Narodów.
W praktyce i jedni, i drudzy pragnęli zyskać nieco spokoju przed mistrzostwami świata. Nieco zaufania kibiców. Te mogło natomiast zapewnić jedynie zwycięstwo.
W pierwszej połowie żadna ze stron się do niego nie przybliżyła. Wynik nie został otwarty, choć dwie dobre okazje, by to zrobić miał Raheem Sterling. Za każdym razem górą z pojedynku wychodził jednak Marc-Andre ter Stegen.
W drugiej połowie worek z golami został rozwiązany i otwarty na oścież. Oba zespoły trafiły do siatki po trzy razy.
W 67. minucie Niemcy osiągnęli dwubramkowe prowadzenie. Ilkay Guendogan wykorzystał rzut karny, a Kai Havertz popisał się widowiskowym uderzeniem zza pola karnego, po którym piłka odbiła się od słupka i wpadła do siatki.
W 83. minucie było już 3:2 dla Anglików. Z gry trafili Luke Shaw oraz Mason Mount, a jedenastkę na gola zamienił Harry Kane.
Ostatnie słowo należało jednak do gości, a konkretnie Havertza, który wykorzystał błąd Nicka Pope’a, skompletował dublet i ustalił rezultat na 3:3.
Jako że żadna ze stron nie odniosła zwycięstwa, żadna nie zyskała specjalnie dużego spokoju przed mistrzostwami świata. Większego zaufania kibiców też nie. Status quo zostało utrzymane.
Jesus Owono rozważa zakończenie kariery po śmierci Jesus de Miguela
Jesús Owono, bramkarz FC Andorra, rozważa zakończenie piłkarskiej kariery po tragicznym wypadku, do którego doszło podczas meczu z Tenerife. W wyniku zderzenia z 25-latkiem zmarł Jesus de Miguel. Golkiper bardzo przeżywa całe zdarzenie i obecnie korzysta z pomocy psychologicznej.
Koniec pewnej epoki w Portugalii. Jorge Jesus wskazał następcę Ronaldo
Cristiano Ronaldo zakończył reprezentacyjną karierę, a Portugalczycy muszą przyzwyczaić się do gry bez swojego wieloletniego lidera. Selekcjoner Jorge Jesus ogłosił już, kto przejmie opaskę kapitańską po 41-letnim napastniku. Wybór padł na Bernardo Silvę.
Bartosz Salamon w sztabie reprezentacji narodowej? Sensacyjne wieści!
Bartosz Salamon może rozpocząć zupełnie nowy etap swojej kariery. Jak informują albańskie media, 35-letni obrońca dołączył do sztabu szkoleniowego tamtejszej kadry.