Od zwycięstwa swoją przygodę z rozgrywkami Ligi Narodów rozpoczęli Finowie. „Suomi” pokonali przed własną publicznością Węgrów (1:0).
Finowie odnieśli skromne zwycięstwo nad Węgrami (fot. Łukasz Skwiot)
Liga Narodów to rozgrywki, w których od samego początku trzeba gromadzić punkty, jeśli chce się walczyć o awans do wyższej dywizji. Udany start jest więc szczególnie ważny, szczególnie jeśli zaczyna się od meczu przed własną publicznością.
Finowie wzięli sobie to do serca i rozpoczęli spotkanie z Węgrami zdecydowanie i z animuszem. Na efekty nie trzeba było zbyt długo czekać, ponieważ już w 7. minucie gospodarze objęli prowadzenie. W pole karne rywala wpadł Teemu Pukki, który ze spokojem posłał piłkę obok interweniującego bramkarza.
Węgrzy próbowali odrobić straty, ale nie mieli zbyt wielu argumentów, by na poważnie zagrozić bramce Lukasa Hradecky’ego. Zaledwie jeden celny strzał, brak pomysłu na grę – „Madziarzy” byli głową w mur.
Jak się okazało, więcej bramek w Helsinkach już nie padło. Finowie utrzymali skromne prowadzenie i po ostatnim gwizdku arbitra to oni mogli się cieszyć ze zwycięstwa i kompletu punktów.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.