Przed nami kolejny tydzień emocji związanych z meczami 1/8 finału Ligi Mistrzów. Jednym ze szlagierów tej fazy rozgrywek będzie bez dwóch zdań starcie Manchesteru City z AS Monaco. Pierwsze spotkanie pomiędzy tymi drużynami odbędzie się już we wtorek na Etihad Stadium.
Manchester City powalczy o uzyskanie zaliczki przed rewanżem w Monaco (fot. Łukasz Skwiot)
Starcie w Manchesterze będzie śledzone ze szczególną uwagą w naszym kraju, ponieważ pierwsze skrzypce w ekipie Monaco gra Kamil Glik. Obrońca reprezentacji Polski od początku sezonu znajduje się w znakomitej formie i obok Sergio Ramosa, należy do najskuteczniejszych defensorów w pięciu czołowych ligach europejskich (sześć goli i jedna asysta na wszystkich frontach – red.) Od dobrej postawy 29-latka będzie więc na murawie Etihad Stadium zależało bardzo dużo.
Zadanie jakie stanie przed Glikiem będzie jednak nieco łatwiejsze, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Manchester nie jest bowiem obecnie tak skuteczny jak w poprzednich sezonach czy chociażby na początku obecnej kampanii. Poważnej kontuzji nabawił się utalentowany Gabriel Jesus, a wciąż daleki o swojej najlepszej formy jest Sergio Aguero. To jednak Argentyńczyk zagra w podstawowym składzie i będzie próbował nękać obronę Monaco, wspierany przez takich zawodników jak David Silva, Raheem Sterling, Kevin de Bruyne czy Leroy Sane.
Obie drużyny przebrnęły przez fazę grupową bez większych problemów. Monaco wyprzedziło takie zespoły jak Bayer Leverkusen, Tottenham i CSKA Moskwa, doznając w pierwszej rundzie zaledwie jednej porażki. Takim samym bilansem po stronie przegranych mogą pochwalić się Obywatele, którzy w swojej grupie musieli jednak uznać wyższość Barcelony.
Na gospodarzach będzie we wtorkowy wieczór ciążyła dodatkowa presja, ponieważ są oni już praktycznie ostatnią nadzieją Anglików na korzystny wynik w obecnej edycji Champions League. Większych szans na awans do ćwierćfinału nie ma bowiem Arsenal, który został w pierwszym meczu 1/8 finału rozgromiony przez Bayern Monachium, a chociaż w grze pozostaje cały czas Leicester City, to fachowcy nie wierzą w to, by ekipa Claudio Ranieriego mogła przejść Sevillę.
– Dobrze wiem, co prezentują obecnie francuskie kluby i jakim dysponują potencjałem. Nie potrzebuję do tego przykładu w postaci wysokiej porażki Barcelony w Paryżu. Moja opinia na temat Monaco jest znana, to niezwykle klasowa drużyna – powiedział Pep Guardiola.
Jak wygląda sytuacja kadrowa po obu stronach barykady? W ekipie gospodarzy na pewno nie zobaczymy w akcji takich piłkarzy jak Vincent Kompany, Gael Clichy czy wspomniany wcześniej Jesus. Jeśli zaś chodzi o Leonardo Jardima, to ten nie będzie mógł skorzystać z usług Jamersona (zawieszenie za kartki) i Gabriela Boschilii (kontuzja).
Warto dodać, że wtorkowy mecz będzie pierwszym starciem obu zainteresowany drużyn.
Burza po meczu Barcelony. UEFA ma podjąć radykalną decyzję
Nie milkną echa hitowego meczu Ligi Mistrzów. Atlético Madryt wygrało 2:0 z FC Barceloną na Camp Nou i jest o krok od awansu do półfinału. Jednak więcej niż o wyniku mówi się dziś o pracy sędziego.
Potężna kontrowersja w meczu Barcelony z Atletico. Sędziowie nie zauważyli ręki?
W drugiej połowie spotkania FC Barcelony z Atletico doszło do kuriozalnej sytuacji. Le Normand chwycił piłkę ręką po podaniu od swojego bramkarza. Żaden z sędziów nie zauważył tego zagrania.