SSC Napoli po nieudanym wejściu w tę edycję Ligi Mistrzów tym razem odniosło przekonywające zwycięstwo, które neapolitańczycy zadedykowali Arkadiuszowi Milikowi.
Włosi tym razem bez większych problemów pokonali Feyenoord Rotterdam 3;1. Napoli dominowało od początku spotkania podrażnione nieudanym meczem w pierwszej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów. Gdyby neapolitańczycy przegrali z najlepszą drużyną w Holandii, byliby w wyjątkowo trudnej sytuacji.
O to, aby stało się inaczej postanowili zadbać od początku. Już w siódmej minucie Lorenzo Insigne przechwycił piłkę, pomknął na bramkę Feyenoordu i z linii pola karnego płaskim strzałem pokonał Bradleya Jonesa.
Drugą bramkę Napoli zdobyło już po przerwie. Faouzi Ghoulam naciskał rywali, którzy popełnili błąd i piłka trafiła do Driesa Mertensa. Belg ze stoickim spokojem wygrał pojedynek z Jonesem.
Trzeci z tercetu napastników – Jose Callejon, także zdobył bramkę. Chwilę po tym jak Jose Reina obronił rzut karny wykonywany przez Jensa Toornstrę, Callejon wykorzystał dogranie Mertensa i podwyższył wynik spotkania. Feyenoord honorową bramkę zdobył w doliczonym czasie gry za sprawą Sofyana Amrabata.
Jednym z bohaterów meczu został jednak… Piotr Zieliński. Choć Polak wszedł na boisko dopiero 70. minucie, to filmy z jego „akcją” obiegły internet już przed przerwą. Otóż Insigne po strzeleniu gola pobiegł do swojej ławki rezerwowej, aby wziąć koszulkę Arkadiusza Milika i zadedykować mu trafienie. Koszulkę podał mu Zieliński. Rzecz w tym, iż była to jego koszulka. Insigne zorientował się w pomyłce Polaka i za chwilę dostał od niego właściwy trykot.
O kontuzjowanym Miliku koledzy pamiętali także przed meczem. Mertens na konferencji prasowej stwierdził, że Napoli zamierza wygrać ten mecz dla niego, a przed meczem piłkarze Napoli ustawili się do zdjęć z banerem wspierającym polskiego napastnika.
W drugim meczu grupy F Manchester City skromnie pokonał Szachtar Donieck. Pomimo sporej przewagi Anglicy zdobyli tylko dwie bramki. Pierwszą, gdy Kevin De Bruyne efektownym strzałem zza pola karnego „wkręcił” piłkę przy słupku. Drugie trafienie „The Citizens” zaliczyli w 90. minucie, gdy gola strzelił Raheem Sterling.
Manchester powinien zwyciężyć wyżej, ponieważ w drugiej części gry Iwan Ordeć sfaulował w polu karnym Leroya Sanego. Strzał Sergio Aguero z 11 metrów obronił jednak Andrij Pjatow.
Manchester City utrzymał się więc na szczycie tabeli grupy F. Piłkarze Josepa Guardioli mają sześć punktów. Po trzy zdobyli dotąd gracze Napoli i Szachtara, a obydwa mecze przegrał Feyenoord Rotterdam. Za trzy tygodnie liderzy tabeli podejmą Napoli, a Szachtar pojedzie do Holandii.
Zmiana nadawcy meczów Ligi Mistrzów w Polsce? To może być sensacja!
Wraz z początkiem marca zaczął się przetarg o prawa do transmitowania meczów europejskich pucharów. Według medialnych wieści, Liga Mistrzów może trafić do streamingowego potentata!
Oficjalnie: Thibaut Courtois kontuzjowany! Belg na pewno nie zagra z Bayernem w Lidze Mistrzów
Real Madryt opublikował oficjalny komunikat na temat stanu zdrowia Thibaut Courtois. Królewscy w najbliższym czasie będą musieli radzić sobie bez swojego podstawowego bramkarza.
Oto pary ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów! Czekają nas wielkie hity!
Faza 1/8 finału Ligi Mistrzów dobiegła końca – wszystkie mecze zakończyły się bez dogrywek. Tak prezentuje się zestawienie meczów ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów!