Na dwóch różnych biegunach znajdują się przed wtorkowymi meczami w grupie F Ligi Mistrzów „polskie ekipy”. Borussia powalczy w Dortmundzie o przetrwanie, Arsenal natomiast o awans do kolejnej fazy rozgrywek.
Po ostatnim meczu ligowym Wojciech Szczęsny po wielu tygodniach niebywałej gry uznany został jednym z najsłabszych piłkarzy Arsenalu. Czy w meczu z francuską ekipą wróci do dawnej dyspozycji?
Dzięki zwycięstwu przed dwoma tygodniami w Marsylii, „Kanonierzy” ustawili się w bardzo korzystnej sytuacji. Ich wygrana w rewanżowym meczu z Olympique oznaczać będzie, że już po czterech kolejkach londyńczycy zapewnią sobie awans do kolejnej fazy rozgrywek. Pewniakiem do gry we wtorkowy wieczór jest Wojciech Szczęsny. Na ławce rezerwowych usiądzie zaś drugi reprezentant Polski, Łukasz Fabiański.
Arsenal przystąpi do tego spotkania opromieniony efektownym zwycięstwem nad Chelsea Londyn w derbach stolicy. Dodatkowo do kadry zespołu po długiej przerwie wrócił Thomas Vermaelen i nie można wykluczyć, że to właśnie Belg wyjdzie w pierwszym składzie „Kanonierów” zastępując nieporadnego i popełniającego wiele błędów Pera Mertesackera. O kolejne trafienia w tym sezonie powalczy zaś najlepszy strzelec Arsenalu, Robin van Persie, który w meczu przeciwko Chelsea zaliczył hat-tricka.
W dobrych nastrojach do wtorkowego meczu powinni przystąpić także piłkarze prowadzeni przez Didiera Deschampsa. Marsylia pokonała w weekend Dijon 3:2 i awansowała na dziewiąte miejsce w tabeli ligi francuskiej.
Emocji nie powinno zabraknąć także w Dortmundzie, gdzie miejscowa Borussia w meczu ostatniej szansy zagra z Olympiakosem Pireus. Mistrzowie Niemiec po trzech kolejkach mają na swoim koncie zaledwie jeden punkt, więc każdy inny wynik niż zwycięstwo będzie dla nich katastrofą.
W gronie zawodników, na barkach których spoczywać będzie ciężar prowadzenia gry Borussii wymienia się m.in. Roberta Lewandowskiego i Łukasza Piszczka. Obaj reprezentanci Polski powinni pojawić się w wyjściowej jedenastce swojego zespołu we wtorkowym meczu. Mniej szans na występ ma Jakub Błaszczykowski, który jeśli nawet zdąży pozbyć się problemów zdrowotnych, to i tak spotkanie rozpocznie na ławce rezerwowych.
Oba zespoły przystąpią do meczu osłabione brakiem kluczowych graczy. Mistrzowie Niemiec zagrają bez Svena Bandera, natomiast w Olympiakosie nie zobaczymy Francisco Yeste, Vasilisa Torosidisa i Davida Fustera.
Arsenal Londyn – Olympique Marsylia (20:45) Typ PilkaNozna.pl: 1
Borussia Dortmund -Olympiakos Pireus (20:45) Typ PilkaNozna.pl 1
Ewa Pajor z golem w hicie! Barcelona w finale Ligi Mistrzyń [WIDEO]
Barcelona pokonała Bayern Monachium i awansowała do finału bieżącej edycji Ligi Mistrzów. Duma Katalonii wygrała 4:2 (5:3 w dwumeczu), a gola na 3:1 zdobyła Ewa Pajor.
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.
„Jestem ekstremalnie zirytowany”. Mikel Arteta skrytykował decyzję sędziego po meczu Atletico – Arsenal
Dwa rzuty karne, dwa gole i wiele kontrowersji. Pierwsza potyczka Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów wzbudziła skrajne emocje. Do pracy sędziego Danny’ego Makkelie nie omieszkał odnieść się trener The Gunners, Mikel Arteta, który nie krył swojego zdenerwowania jedną z jego decyzji.
Poczucie zmarnowanej szansy. Atletico walczyło, ale zwycięstwa to nie dało [OCENY]
Los Colchoneros nie zdołali pokonać drużyny Mikela Artety. Remis 1:1 stawia ekipę Diego Simeone w nieco trudniejszym położeniu przed wtorkowym rewanżem na Emirates.