Hugo Lloris ma już dość godzenia się z rolą rezerwowego w Tottenhamie Hotspur i zamierza odejść z klubu. Francuz ma na dniach odbyć z Andre Villasem-Boasem stosowną rozmowę i poinformować go o swojej decyzji. Niewykluczone, że utalentowany bramkarz opuści White Hart Lane już w styczniu.
Przypomnijmy, że Lloris trafił do północnego Londynu podczas letniego okna transferowego z Olympique Lyon. Koguty zapłaciły za niego 16 milionów funtów, jednak Francuz przegrywa w klubie rywalizację z doświadczonym, bo już 41-letnim Bradem Friedelem. Piłkarz ma dość takiego traktowania i czuje się oszukany przez Villasa-Boasa.
Jak donosi „Sportsmail” Lloris zamierza zmienić barwy klubowe, a najpoważniejszym kandydatem do skorzystania z jego usług jest… Arsenal FC, czyli lokalny rywal Tottenhamu. Arsene Wenger ma spore kłopoty z obsadzeniem pozycji bramkarza i coraz częściej rozgląda się za nową „jedynką” dla swojej drużyny. Co ciekawe, sam Lloris bardzo pozytywnie zapatruje się na ewentualną przeprowadzkę na Emirates Stadium.
W ekipie Kanonierów występuje dwóch polskich bramkarzy – Wojciech Szczęsny i Łukasz Fabiański. Ten pierwszy jest przez angielskie media awizowany do gry w sobotnich derbach północnego Londynu pomiędzy Arsenalem i właśnie Tottenhamem. Lloris najpewniej obejrzy ten mecz z wysokości ławki rezerwowych.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.