Stomil Olsztyn oraz ŁKS Łódź przed dzisiejszym bezpośrednim starciem znajdowały się na różnych biegunach w tabeli I ligi. Na boisku jednak nie było widać różnicy klas pomiędzy tymi zespołami.
ŁKS jak na razie jest w grze o awans do Ekstraklasy, natomiast Stomil przed dzisiejszym meczem znajdował się w strefie spadkowej.
Od samego początku spotkania przyjezdni rzucili się do ataków. Dzięki temu ŁKS wyszedł na prowadzenie już w 17. minucie spotkania, kiedy to na listę strzelców wpisał się Wojciech Łuczak.
Odpowiedź ze strony Stomilu była błyskawiczna. Po niespełna 10 minutach gry Lukas Kuban oddał strzał, przy którym bramkarz przyjezdnych nie miał zbyt wiele do powiedzenia.
Rozpoczęcie drugiej części gry było fenomenalne w wykonaniu ŁKS-u, który za sprawą uderzenia Macieja Wolskiego wyszedł ponownie na prowadzenie.
Goście byli bardzo blisko odniesienia zwycięstwa. Jednak w 87. minucie Tomasz Zając zapewnił Stomilowi jeden punkt w dzisiejszym starciu.
Przełamanie ,,Górali”. Jest pierwsze zwycięstwo w sezonie
Podbeskidzie Bielsko – Biała przełamało niemoc. Górale odnieśli pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Jedyną bramkę na samym początku meczu zdobył Lucjan Klisiewicz.
Formalności dopięte. Ormianin zagra na zapleczu Ekstraklasy
We wrześniu do Lechii Gdańsk trafił Narek Howhannisjan z BKMA Erywań. Do tej pory młody skrzydłowy nie mógł być brany pod uwagę przy ustalaniu składu, ponieważ musiał uzyskać pozwolenie na pracę w Polsce i dopełnić innych niezbędnych formalności. Wszystko wskazuje jednak na to, że już niebawem trener Władysław Łupaszko będzie mógł korzystać z jego usług.
Pierwszoligowiec zakontraktował nowego napastnika! Ma na koncie ponad 100 meczów w Ekstraklasie
Unia Skierniewice w przerwie na reprezentację podpisała kontrakt z Łukaszem Wolsztyńskim. Były piłkarz Stali Mielec czy Górnika Zabrze parafował umowę do końca trwającego sezonu.