Stomil Olsztyn oraz ŁKS Łódź przed dzisiejszym bezpośrednim starciem znajdowały się na różnych biegunach w tabeli I ligi. Na boisku jednak nie było widać różnicy klas pomiędzy tymi zespołami.
ŁKS jak na razie jest w grze o awans do Ekstraklasy, natomiast Stomil przed dzisiejszym meczem znajdował się w strefie spadkowej.
Od samego początku spotkania przyjezdni rzucili się do ataków. Dzięki temu ŁKS wyszedł na prowadzenie już w 17. minucie spotkania, kiedy to na listę strzelców wpisał się Wojciech Łuczak.
Odpowiedź ze strony Stomilu była błyskawiczna. Po niespełna 10 minutach gry Lukas Kuban oddał strzał, przy którym bramkarz przyjezdnych nie miał zbyt wiele do powiedzenia.
Rozpoczęcie drugiej części gry było fenomenalne w wykonaniu ŁKS-u, który za sprawą uderzenia Macieja Wolskiego wyszedł ponownie na prowadzenie.
Goście byli bardzo blisko odniesienia zwycięstwa. Jednak w 87. minucie Tomasz Zając zapewnił Stomilowi jeden punkt w dzisiejszym starciu.
Wieczysta Kraków bez licencji na Ekstraklasę! Komunikat klubu
Wieczysta Kraków ma realne szanse na awans do PKO BP Ekstraklasy. Krakowski klub nie otrzymał jednak licencji umożliwiającej występy na najwyższej klasie rozgrywkowej. Klub już zapowiedział odwołanie.
Za wcześnie na świętowanie. Śląsk nie dał rady wygrać z ŁKS
Wygrana z ŁKS Łódź, mogła zapewnić Śląskowi Wrocław awans do PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie jednak po godzinie gry przegrywali 0:2 i później zmuszeni byli gonić wynik.