Legia Warszawa po zaciętym boju pokonała 2:1 Zrinjski Mostar. Zwycięstwo w Bośni i Hercegowinie wywindowało legionistów na fotel lidera na półmetku fazy grupowej Ligi Konferencji Europy.
Na początek sensacyjne zwycięstwo 3:2 z Aston Villą, potem minimalna porażka 0:1 z AZ Alkmaar, a teraz pokonanie na trudnym terenie 2:1 Zrinjskiego Mostaru – oto dotychczasowy bilans Legii Warszawa po trzech kolejkach fazy grupowej Ligi Konferencji.
Sześć punktów na koncie w połączeniu z lepszym bilansem meczów bezpośrednich z „The Villans” sprawiło, że podopieczni Kosty Runjaicia w tabeli grupy E są liderami i patrzą na wszystkich z góry.
Legioniści mają spore szanse na awans do fazy pucharowej. Sytuacja wyjściowa stołecznego klubu jest więcej niż dobra, choć jednocześnie trzeba przyznać, że jeszcze wszystko może się wydarzyć.
Warszawiaków czekają teraz kluczowe mecze, zwłaszcza rewanże przy Łazienkowskiej z kolejno Zrinjskim i AZ, którzy mają po trzy oczka. Stawiana w roli faworyta do zwycięstwa w całych rozgrywkach LKE Aston Villa mimo wszystko nie powinna mieć kłopotów z przejściem do następnej rundy, a sprawa awansu u jej boku najprawdopodobniej rozstrzygnie się między pozostałymi trzema zespołami.
UEFA potwierdza. Dwa polskie kluby pewne gry w fazie ligowej europejskich pucharów w kolejnym sezonie!
UEFA zatwierdziła kalendarz rozgrywek klubowych na sezon 2027-28. Polska po raz pierwszy już przed startem sezonu ma zagwarantowany udział dwóch drużyn w fazie ligowej europejskich rozgrywek.
Medaliki za burtą, co dalej z Kroczkiem? [KOMENTARZ]
Przez ponad 210 minut dwumeczu z Hajdukiem Raków nawet przez chwilę nie był na prowadzeniu. Trudno więc mieć wątpliwości, stawiając pytanie, czy z Europą pożegnał się zasłużenie.